Były piłkarz Górnika zakończył karierę. "Nie byłem wielkim talentem"
18.11.2011
Jop najbardziej kojarzony jest z Wisłą Kraków, z którą zdobył trzy tytuły mistrza kraju oraz dwa Puchary Polski. Przez pięć lat grał także w FK Moskwa. Po powrocie z Rosji zaliczył kolejny, mało udany epizod w "Białej Gwieździe", z której trafił przed rozpoczęciem sezonu 2010/2011 do Górnika Zabrze. Po zakończeniu poprzednich rozgrywek został przesunięty do zespołu rezerw. Nowego klubu już sobie nie znalazł i postanowił przejść na piłkarską emeryturę.
- Z kariery mogę być zadowolony. Choć nie byłem wielkim talentem, to wycisnąłem z siebie tyle, ile można było. Dzięki zaangażowaniu i odpowiedniemu podejściu udało mi się zrealizować marzenia - przyznaje Jop. A jak wspomina okres gry w Górniku?
- Inaczej wyobrażałem sobie swój pobyt w Zabrzu. Zakładałem, że kontrakt wypełnię do końca. Nie chcę mówić, że mam do trenera Adama Nawałki żal, ale niesmak pozostał. Tak po ludzku. Kiedy przychodziłem do Górnika, umawialiśmy się na coś innego - mówi wychowanek KSZO Ostrowiec.
Jop zagrał dla Górnika 23 ligowe spotkania. Bramki nie udało mu się zdobyć.
- Z kariery mogę być zadowolony. Choć nie byłem wielkim talentem, to wycisnąłem z siebie tyle, ile można było. Dzięki zaangażowaniu i odpowiedniemu podejściu udało mi się zrealizować marzenia - przyznaje Jop. A jak wspomina okres gry w Górniku?
- Inaczej wyobrażałem sobie swój pobyt w Zabrzu. Zakładałem, że kontrakt wypełnię do końca. Nie chcę mówić, że mam do trenera Adama Nawałki żal, ale niesmak pozostał. Tak po ludzku. Kiedy przychodziłem do Górnika, umawialiśmy się na coś innego - mówi wychowanek KSZO Ostrowiec.
Jop zagrał dla Górnika 23 ligowe spotkania. Bramki nie udało mu się zdobyć.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów