Były piłkarz GKS-u może pozbawić tyszan szans na awans do I ligi

25.05.2011
Tomasz Kasprzyk wraca do Tychów. Wraz ze swoim zespołem zagra z walczącym o awans GKS-em. - Dziś nie będzie zmiłuj - zapowiada piłkarz, który przy Edukacji spędził trzy sezony.
Do drugiego Zawiszy Bydgoszcz GKS przed rozpoczęciem 31. kolejki tracił trzy punkty. Wczoraj jednak ta strata wzrosła do sześciu "oczek". Aby nie skomplikować sobie sprawy, tyszanie muszą pokonać dzisiaj Ruch Zdzieszowice. W barwach dzisiejszego rywala gra Tomasz Kasprzyk. - Fajnie będzie znów zagrać w Tychach - przyznaje zawodnik.

Ruch w poprzedniej kolejce pomógł GKS-owi, wygrywając z Miedzią Legnica. - Ale dziś nie będzie zmiłuj. Jedziemy do Tychów po kolejne zwycięstwo - zapowiada Kasprzyk. Tak naprawdę tylko zwycięstwo przedłuży szanse GKS-u na awans. Choć i tak nie są one zbyt duże - uważa piłkarz.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również