Były napastnik chorzowian: Przecież wszyscy jesteśmy Ślązakami!
27.10.2012
- To będzie bardzo trudny mecz dla Ruchu - rozpoczyna. - Bez Arkadiusza Piecha może być bardzo ciężko o zwycięstwo, a poza tym załamała mnie nasza obrona w meczu z Polonią Warszawa. Takie gapiostwo nie przytrafia się nawet zawodnikom grającym w okręgówce. Nie wiem, co się z nimi stało, ale boję się o chorzowskich obrońców. Tak grając w defensywie, nie wygrywa się meczów w lidze - podkreśla Lerch.
Zabrzan natomiast "Elek" chwali. - Górnik gra bardzo fajną, poukładaną piłkę. Dobrze się patrzy na jego grę. Nieźle to wszystko Adaś Nawałka poustawiał. Zabrzanie mają znakomitą trójkę graczy: Kwiek, Milik, Nakoulma. Zwłaszcza ten czarnoskóry napastnik imponuje mi swoją grą, ale i pozostali górnicy znakomicie uzupełniają to trio.Bez dwóch zdań: w Zabrzu powstaje team na miarę czołówki ekstraklasy - twierdzi.
Lerch, grający u bukmacherów, zamierza jednak postawić na Ruch. Ostatnio kupon zepsuła mu Portugalia, remisując z Irlandią Północną, ale teraz się tego nie obawia. - Postawię na Ruch. Na pewniaka! - uśmiecha się.
Były napastnik obawia się jednak czegoś innego. - Najgorsze jest to, że kibice biją się na trybunach i rozrabiają. Przecież dawniej kibice obu klubów też nie darzyli się sympatią, ale się szanowali. Ja napisałem się na mecz z Górnikiem, walczyłem z nim jak o życie, ale po spotkaniu podawaliśmy sobie ręce. Kolegowałem się ze Stasiem Oślizłą czy Erwinem Wilczkiem. Były ambicje, nie było szowinizmu. Przecież wszyscy jesteśmy Ślązakami - kończy.
Zabrzan natomiast "Elek" chwali. - Górnik gra bardzo fajną, poukładaną piłkę. Dobrze się patrzy na jego grę. Nieźle to wszystko Adaś Nawałka poustawiał. Zabrzanie mają znakomitą trójkę graczy: Kwiek, Milik, Nakoulma. Zwłaszcza ten czarnoskóry napastnik imponuje mi swoją grą, ale i pozostali górnicy znakomicie uzupełniają to trio.Bez dwóch zdań: w Zabrzu powstaje team na miarę czołówki ekstraklasy - twierdzi.
Lerch, grający u bukmacherów, zamierza jednak postawić na Ruch. Ostatnio kupon zepsuła mu Portugalia, remisując z Irlandią Północną, ale teraz się tego nie obawia. - Postawię na Ruch. Na pewniaka! - uśmiecha się.
Były napastnik obawia się jednak czegoś innego. - Najgorsze jest to, że kibice biją się na trybunach i rozrabiają. Przecież dawniej kibice obu klubów też nie darzyli się sympatią, ale się szanowali. Ja napisałem się na mecz z Górnikiem, walczyłem z nim jak o życie, ale po spotkaniu podawaliśmy sobie ręce. Kolegowałem się ze Stasiem Oślizłą czy Erwinem Wilczkiem. Były ambicje, nie było szowinizmu. Przecież wszyscy jesteśmy Ślązakami - kończy.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów