Były kapitan zabrzan: Górnik jest mocniejszy kadrowo od Ruchu

26.04.2013
- Górnik gra u siebie i dla mnie jest faworytem. Uważam też, że kadrowo silniejsi są zabrzanie, którzy do tego będą chcieli sprawić korzystne wrażenie - ocenia były piłkarz Górnika i reprezentant Polski, Krzysztof Bukalski.
Wielkie Derby Śląska zbliżają się wielkimi krokami. Spotkanie dwóch najbardziej utytułowanych śląskich drużyn cieszy się sporym zainteresowaniem, także wśród byłych zawodników. Problemem jest ograniczona pojemność modernizowanego obiektu w Zabrzu. - Nie mam jeszcze pewności, że będę mógł zobaczyć mecz z trybun. Czekam na potwierdzenie ze strony Górnika, czy dostanę wejściówkę - mówi w rozmowie z naszym portalem były piłkarz klubu z Roosevelta.

Ruch w całym sezonie spisuje się przeciętnie. Górnik miał wyborną jesień, ale wiosną zawodzi na całej linii. Która drużyna ma przed derbami więcej atutów? - Derby  to specyficzne spotkania, którym zawsze towarzyszą wielkie emocje. Niezależnie od tego, w jakiej formie  są drużyny, to są to zawsze ciekawe mecze. Górnik gra u siebie i dla mnie jest faworytem. Uważam też, że kadrowo silniejsi są zabrzanie, którzy do tego będą chcieli sprawić korzystne wrażenie - ocenia szanse ekip Adama Nawałki i Jacka Zielińskiego.

W przerwie zimowej do Górnika przyszli m.in. Grzegorz Bonin i Tomasz Zahorski. Jak na razie ci piłkarze zawodzą, podobnie jak reszta drużyny i "Trójkolorowi", którzy po pierwszej części sezonu byli murowanymi kandydatami do gry w europejskich pucharach, teraz się od nich oddalają. - Poczekajmy z ocenami drużyny i poszczególnych piłkarzy do końca sezonu. Teraz nie pora na podsumowania! - uważa "Buki".

- Oby to był dobry mecz i bramkarze obu drużyn mieli okazję się wykazać! - ma nadzieję były reprezentant Polski, pytany o rywalizację Łukasza Skorupskiego z Krzysztofem Kamińskim, który w ostatnich tygodniach "wskoczył" między słupki "Niebieskich".

- Które derby są ważniesze? Śląska, czy Krakowa? - pytamy rodowitego Krakusa. - Nie można tego poddać ocenie, to zupełnie inne mecze. Nie da się tego zmierzyć - odpowiada nasz rozmówca.
autor: Michał Knura

Przeczytaj również