Były kapitan reprezentacji broni Mączyńskiego: Nie jest słabszy od Polanskiego

13.11.2013
Powołanie Krzysztofa Mączyńskiego do reprezentacji Polski wzbudziło poważne kontrowersje. W obronę kapitana Górnika Zabrze wziął były kadrowicz Wojciech Kowalczyk.
Ekspertów w Polsce razi fakt, że selekcjoner Adam Nawałka powołał do reprezentacji Polski sporą grupę piłkarzy, z którymi wcześniej współpracował w Górniku Zabrze lub innych klubach. W gronie tym znaleźli się m.in. Paweł Olkowski, Rafał Kosznik, Michał Pazdan, Adam Marciniak czy Tomasz Hołota.

Najwięcej kontrowersji wzbudzał jednak fakt, że w miejsce kontuzjowanego Mateusza Klicha powołany został Krzysztof Mączyński. Co prawda kapitan Górnika notuje ostatnio serię bardzo dobrych występów i miniona runda jesienna była jedną z najlepszych w jego karierze, niemniej jego nominacja budzi kontrowersje i krytykę ze strony ekspertów i dziennikarzy.

W obronę Mączyńskiego zdecydował się wziąć Wojciech Kowalczyk, były kapitan kadry narodowej i ekspert stacji Polsat Sport. - Nie uważam, aby dowołany w ostatniej chwili Mączyński był gorszy od Polanskiego z Hoffenheim. Jak weźmiemy pod uwagę tych trzech zawodników powołanych z Górnika: Mączyńskiego, Olkowskiego i Kosznika, to nie widzę w tych nominacjach niczego złego - przekonuje "Kowal".

- Górnik to w tej chwili zadecydowanie najlepiej grająca drużyna w polskiej lidze. Najlepiej wybiegana, najlepiej przygotowana kondycyjnie i taktycznie - dodaje były reprezentant Polski.
źródło: Dziennik Zachodni

Przeczytaj również