Były kapitan Górnika Zabrze: Moje serce bije dla Zagłębia
13.05.2013
Kapitan Zagłębia Lubin wcześniej pełnił tę samą funkcję w Zabrzu. Dalej ma tu sporo znajomych. - Teraz znam zabrzan nawet jeszcze lepiej niż jesienią, bo wrócili do Górnika Tomek Zahorski i Grzegorz Bonin, z którymi razem spadliśmy i awansowaliśmy po roku do ekstraklasy. Wiem, co każdy z nich potrafi i jakie są ich ulubione zagrania. Ale czy mam łatwiej? Niekoniecznie. Tak jak w życiu, nawet najlepszy kolega może cię czymś zaskoczyć. Staram się więc nie analizować gry piłkarzy Górnika, lecz skupiam się na sobie - podkreśla środkowy obrońca.
Szacunek dla Górnika nadal mu jednak pozostał. - Jak nie szanować klubu, który był 14-krotnym mistrzem Polski i nadawał ton polskiemu futbolowi. To był dla mnie zaszczyt, że mogłem tam grać i oddać Górnikowi swoje serce. Teraz jestem w Zagłębiu, klubie doskonale zorganizowanym, w którym czuję się równie dobrze, a może nawet jeszcze lepiej niż w Górniku. I moje serce bije dla Zagłębia - akcentuje wychowanek Ruchu Radzionków.
Szacunek dla Górnika nadal mu jednak pozostał. - Jak nie szanować klubu, który był 14-krotnym mistrzem Polski i nadawał ton polskiemu futbolowi. To był dla mnie zaszczyt, że mogłem tam grać i oddać Górnikowi swoje serce. Teraz jestem w Zagłębiu, klubie doskonale zorganizowanym, w którym czuję się równie dobrze, a może nawet jeszcze lepiej niż w Górniku. I moje serce bije dla Zagłębia - akcentuje wychowanek Ruchu Radzionków.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów