Były gracz Górnika i Lecha: Zabrzanie zawieszą poprzeczkę wyżej niż Ruch

26.08.2011
- Wszyscy od początku sezonu pytają, jak obrzydzić grę Artiomowi Rudnevowi. A on dalej strzela gole. Myślę, że kluczem będzie obrzydzenie gry Semirowi Sztiliciowi - mówi Jerzy Brzęczek.
Trener Rakowa Częstochowa jest związany z oboma klubami. W Lechu, na początku kariery, zdobył swoje jedyne mistrzostwo Polski, zaś w Zabrzu występował już pod koniec bogatej przygody z piłką. Dziś spodziewa się bardzo ciekawego meczu. - Górnik u siebie gra o klasę lepiej niż na wyjazdach, a Lecha od kilku tygodni chwalą wszyscy. Zabrzanie na pewno będą mieli pomysł na mecz, ale trzeba go jeszcze zrealizować. I mieć trochę szczęścia, bo Rudnev, czego się dotknie, to strzela - przestrzega Brzęczek.

Jego zdaniem jednak Lecha jeszcze nikt w tym sezonie poważnie nie przetestował. - Jest mocny i skuteczny, lecz mecze z trzema rywalami doskonale im się układały. Myślę, że Górnik zawiesi poprzeczkę wyżej niż ŁKS, Bełchatów czy Ruch. Zabrzanie byli na pewno mocniejsi z Robertem Jeżem i Danielem Sikorskim, ale to cały czas ciekawa drużyna. Przecież o mało nie wygrali we Wrocławiu, a potem Śląsk wygrywał ze wszystkimi, nawet z Legią w Warszawie - kończy Jerzy Brzęczek.
źródło: Sport

Przeczytaj również