Były bramkarz Ruchu i Górnika: Mogłem zostać ikoną...
05.12.2013
Choć Piotr Lech ma już 45 lat, to dalej kopie piłkę w Polonii Poraj. Przed laty charyzmatyczny golkiper reprezentował barwy czołowych śląskich klubów i jako jeden z niewielu graczy może poszczycić się występami w śląskiej "świętej trójcy". Najwięcej czasu spędził przy Cichej, ale nie ukrywa, że sentyment żywi też do klubu z Zabrza. - Mam wielki sentyment do Górnika, bo choć w Zabrzu grałem tylko przez dwa sezony, to czasami mam wrażenie, że bardziej mnie tam pamiętają niż w Chorzowie, gdzie spędziłem 12 sezonów, a potem niechciany, musiałem tułać się po kraju - mówi na łamach "Sportu" Lech. Golkiper może poszczycić się bogatą listą występów w ekstraklasie. Żałuje jednak, że nie spędził całej kariery w "Niebieskich". - Szkoda, że tak się potoczyła moja kariera, bo mogłem te 357 meczów ligowych mieć jedynie w Ruchu. Może zostałbym jego ikoną? - uśmiecha się były gracz chorzowian. - Dziś jednak bliżej mi do Ruchu, gdzie pracuję z młodzieżą - przyznaje charakterny zawodnik.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów