Być albo nie być w grupie mistrzowskiej

28.04.2015
Górnik Zabrze cały sezon spędził w górnej połowie tabeli. Jeśli potknie się w meczu z Zawiszą Bydgoszcz, może w ostatniej chwili z niej wypaść...
Rafał Rusek/Pressfocus
Co ciekawego?
- Górnik nie ma pewnego miejsca w grupie mistrzowskiej, ale sytuacja zabrzan nie jest taka zła. "Trójkolorowych" może wyprzedzić tylko Podbeskidzie Bielsko-Biała, które - by to zrobić - musi wygrać z Lechem Poznań. "Górale" tracą do Górnika punkt, ale mają gorszy bilans meczów bezpośrednich, więc remis nic im nie da. Może się więc okazać, że nawet jeśli podopieczni Józefa Dankowskiego i Roberta Warzychy przegrają, to zostaną na ósmej pozycji.

- Do składu powinien powrócić Roman Gergel, który ostatnio pauzował z powodu choroby. Nie wiadomo, czy grać będzie mógł Radosław Sobolewski - w jego sprawie decyzja zapadnie przed meczem.

- Sędzią głównym meczu będzie Tomasz Musiał, który w tym sezonie prowadził cztery spotkania Górnika - z Lechem Poznań (1-1), Piastem Gliwice (1-2), Jagiellonią Białystok (0-1) i tegoroczny z Górnikiem Łęczna (1-0).

Na kogo zwrócić uwagę?
W ostatnich meczach z naprawdę dobrej strony pokazuje się Rafał Kurzawa. W derbach z Ruchem Chorzów zaliczył ładną asystę przy golu Gergela, ostatnio wywalczył rzut wolny, po którym na listę strzelców wpisał się Mariusz Magiera. Do tego dobrze radzi sobie w odbiorze. Jutro też powinniśmy go zobaczyć na boisku.

Zimą skład Zawiszy bardzo się zmienił. Wielu zawodników odeszło, w ich miejsce przyszło sporo nowych twarzy, w tym Iwan Majewskij. Pomocnik odpowiedzialny za odbiór piłki szybko stał się kluczową postacią zespołu. Jest reprezentantem Białorusi.

Ostatni raz...
W rundzie jesiennej Zawisza prezentował się bardzo słabo, co wykorzystał Górnik, zdobywając w Bydgoszczy trzy punkty. Na początku meczu gola zdobył Bartosz Iwan, do wyrównania doprowadził co prawda Kamil Drygas, ale ostateczny cios zadał  w drugiej połowie Roman Gergel.

Nieobecni
Górnik ma problem, bo dwóch podstawowych zawodników musi pauzować za kartki - Błażej Augustyn i Rafał Kosznik. Tego pierwszego bez problemu może zastąpić Oleksandr Szeweluchin. Ze znalezieniem zastępcy dla lewoskrzydłowego może być większy problem. Oczywiście należy pamiętać także o Macieju Mańce i Mariuszu Przybylskim.

Przypuszczalny skład
Steinbors - Danch, Szeweluchin, Magiera - Gergel, Gwaze, Grendel, Kurzawa - Jeż, Madej - Skrzypczak.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również