Brązowy medal Justyny Kowalczyk! Zadecydowała fotokomórka!
19.02.2010
Zawodniczka AZS AWF Katowice przez większość trasy wymieniała się z Norweżką prowadzeniem. Wydawało się, że to między nimi rozegra się walka o "złoto". Bjoergen - która pokonała Kowalczyk także dwa dni temu, w biegu sprinterskim - odjechała jednak Polce na dużą odległość na dwa kilometry przed metą.
Wówczas stało się jasne, że tym razem nasza zawodniczka nie zdobędzie złotego medalu (na tym dystansie była najlepsza rok temu na mistrzostwach świata). Co gorsze, na przedostatnim zakręcie Polkę "dopadły" Szwedka Anna Haag i Norweżka Kristin Steira. Jeszcze wtedy nic nie wskazywało na to, że na finiszu rozegra się dramat.
Haag bowiem przyspieszyła i wpadła na metę jako druga. Wydawało się, że także Steira wyprzedzi Kowalczyk. I wyprzedziła! Polka wysunęła jednak bardzo mocno nogę i... o wyniku zadecydować musiała fotokomórka. Zdjęcie nie pozostawiło wątpliwości. Kowalczyk była lepsza o długość... pół buta.
Wówczas stało się jasne, że tym razem nasza zawodniczka nie zdobędzie złotego medalu (na tym dystansie była najlepsza rok temu na mistrzostwach świata). Co gorsze, na przedostatnim zakręcie Polkę "dopadły" Szwedka Anna Haag i Norweżka Kristin Steira. Jeszcze wtedy nic nie wskazywało na to, że na finiszu rozegra się dramat.
Haag bowiem przyspieszyła i wpadła na metę jako druga. Wydawało się, że także Steira wyprzedzi Kowalczyk. I wyprzedziła! Polka wysunęła jednak bardzo mocno nogę i... o wyniku zadecydować musiała fotokomórka. Zdjęcie nie pozostawiło wątpliwości. Kowalczyk była lepsza o długość... pół buta.
Polecane
Sporty zimowe