Bramkarz testowany przez Sevillę na pierwszym treningu GKS Tychy

07.01.2014
27 zawodników pojawiło się na pierwszych w tym roku zajęciach u Jana Żurka. Wśród nich spore grono kandydatów do angażu z niższych lig.
www.akademiagkstychy.pl
Do roboty! Trzeba utrzymać zespół w I lidze! - „na dzień dobry” mówił do podopiecznych trener Jan Żurek. I nie zamierzał ich oszczędzać; do szatni wysłał ich dopiero po trzech godzinach!

Dla niektórych mógł to być szok. Mowa przede wszystkim o zawodnikach z niższych lig, zaproszonych na zajęcia przez sztab szkoleniowy GKS i walczących o ewentualny angaż. A pojawiło się ich niemało: napastnicy Marek Sikora (Sokół Orzesze) i Dawid Hanzel (Ruch Zdzieszowice) oraz pomocnicy Robert Dymowski (Szombierki Bytom) i Marek Sobik (też Ruch Zdzieszowice). W Zdzieszowicach grał też w minionej rundzie Mateusz Bukowiec, wracający do GKS po okresie wypożyczenia. Podobnie jak Mateusz Wawoczny (ostatnio Polonia Głubczyce).

Tradycyjnie nie zabrakło też przedstawiciela Akademii Piłki Nożnej GKS Tychy. Był nim 17-letni bramkarz, Paweł Florek, którego w minionym roku sprawdzała... Sevilla.

Nie było natomiast innego golkipera, Piotra Misztala (zatrzymały go sprawy rodzinne) oraz chorych: Dawida Dzięgielewskiego, Bartosza Flisa i Pawła Lisowskiego.

Pierwsze sparingi - z Ruchem Radzionków i Sołą Oświęcim - podopieczni Jana Żurka rozegrają 17 i 18 stycznia.
źródło: gkstychy.info
autor: SportSlaski.pl

Przeczytaj również