Bramkarz Górnika Zabrze: Cieszymy się z tego punktu

04.11.2011
W pierwszej połowie Łukasz Skorupski, bramkarz Górnika Zabrze, znakomitą interwencją zatrzymał strzał Sebastiana Ziajki. Przy uderzeniu Adama Cieślińskiego nie miał szans, ale mimo to jest zadowolony.
- Myślę, że cieszymy się z tego punktu, choć na pewno nie do końca, bo prowadziliśmy i mogliśmy wygrać - mówi młody bramkarz Górnika. - W końcówce gospodarze nas jednak przycisnęli i wyrównali. Mamy więc jeden punkt i myślę, że wracamy w dobrych humorach - dodaje.

Za utratę bramki nie można Skorupskiego winić, bo Cieśliński przymierzył idealnie. Pretensje można mieć za to do obrońców, którzy pozwolili bielskiemu napastnikowi dopaść do bezpańskiej piłki w polu karnym. - Przy bramce nie miałem za wiele do powiedzenia, ale nie jestem w ogóle wściekły na kolegów, bo były sytuacje, w których oni mnie ratowali. Choćby Michał Pazdan, który wybił piłkę lecącą do bramki (po strzale Sylwestra Patejuka - red.) - przypomina Skorupski.

Mimo straconej bramki, bramkarza zabrzan cieszy gra w obronie jego zespołu. - Zagraliśmy dobrze w defensywie, bo nie było za dużo strzałów na moją bramkę. Więcej pracy miałem na przedpolu. A w końcówce z jednej strony nas przycisnęli i tej pracy było trochę więcej, ale z drugiej były też sytuacje dla nas. Miał okazję Tomek Zahorski, Prejuce Nakoulma też mógł strzelić. Tak więc myślę, że remis jest zasłużonym wynikiem - kończy 20-latek.
autor: Michał Trela

Przeczytaj również