"Brak słów", czyli najczęściej powtarzana fraza po meczu Górnika
20.05.2013
- Nawet w najgorszych snach nie spodziewałem się takiej porażki. Przez myśl mi to nie przeszło - stwierdził Ireneusz Jeleń, napastnik klubu z Roosevelta.
Podobne odczucia miał oglądający mecz z trybun, Władysław Szaryński, były mistrz Polski w barwach Górnika. - Brak słów. Nic mądrego nie jestem w stanie powiedzieć. Nie mogę zrozumieć, że ci sami piłkarze pięć dni temu zagrali naprawdę dobry mecz w Lubinie - dziwił się.
Słowa uznania należą się za to Polonii, która ma olbrzymie problemy, ale jak podkreśla Daniel Gołębiewski, nic nie jest w stanie zniechęcić warszawian do piłki. - Strzeliliśmy cztery gole, obyło się bez ofiar, więc wypada się cieszyć. Górnika nie będę oceniał, bo to nie mój biznes. Żadne siły wyższe nie są w stanie zniechęcić nas do piłki. Gdyby było inaczej, dawno byśmy się poddali.
Podobne odczucia miał oglądający mecz z trybun, Władysław Szaryński, były mistrz Polski w barwach Górnika. - Brak słów. Nic mądrego nie jestem w stanie powiedzieć. Nie mogę zrozumieć, że ci sami piłkarze pięć dni temu zagrali naprawdę dobry mecz w Lubinie - dziwił się.
Słowa uznania należą się za to Polonii, która ma olbrzymie problemy, ale jak podkreśla Daniel Gołębiewski, nic nie jest w stanie zniechęcić warszawian do piłki. - Strzeliliśmy cztery gole, obyło się bez ofiar, więc wypada się cieszyć. Górnika nie będę oceniał, bo to nie mój biznes. Żadne siły wyższe nie są w stanie zniechęcić nas do piłki. Gdyby było inaczej, dawno byśmy się poddali.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów