Bogdanka - Tychy 2-0. Nieudane zakończenie rundy jesiennej

17.11.2012
Mimo porażki w ostatnim ligowym meczu w tym roku, GKS Tychy pozostał rewelacją rozgrywek. 29 zgromadzonych oczek pozwoli "przezimować" tyszanom w górnej części tabeli.
Wydarzenie
51. minuta. Kamil Oziemczuk zgrał piłkę głową do Michała Zubera, a ten nie patyczkując się z Piotrem Misztalem, umieścił futbolówkę w siatce.

Bohater
Michał Zuber. Zawodnik Bogdanki najpierw sam strzelił gola, a potem asystował przy trafieniu Michała Renusza. To Zuberowi kibice z Łęcznej mogą zawdzięczać dziś trzy punkty zdobyte przeciwko rewelacji I- ligowych rozgrywek, GKS-owi Tychy.

Co ciekawego
- Sędzią spotkania był Marcin Borski, arbiter międzynarodowy.

- w 69. minucie Marcin Folc został ukarany czerwoną kartką za kopnięcie rywala, który nie był w posiadaniu piłki.

- Gospodarze zgromadzili w tym spotkaniu trzy żółte kartki. Goście skończyli zawody z jedną żółtą i czerwoną.

- Mimo wygranej, Bogdanka nie "przeskoczyła" w tabeli GKS-u. Tyszanie wciąż mają cztery punkty przewagi nad ekipą z Łęcznej. 
źródło: gkstychy.info/SportSlaski.pl

Przeczytaj również