Bogdan Zając: Mecz z Tomem pokazał, jak wiele pracy przed nami

30.01.2013
Zimny prysznic dostali dziś zmiennicy Górnika Zabrze w starciu z rosyjskim Tomem Tomsk. - Mieliśmy sporo problemów z asekuracją i konsekwencją w kryciu w naszym polu karnym - przyznaje drugi trener zabrzan.
- W spotkaniu z Tomem Tomsk szansę gry otrzymali przede wszystkim zmiennicy oraz zawodnicy testowani - podkreśla Bogdan Zając, drugi trener Górnika.

- Mecz ten pokazał, jak wiele pracy przed nami, jak dużo elementów w grze musimy poprawić, aby osiągnąć poziom, który by nas zadowalał. Rywale zbyt łatwo dochodzili bowiem do pozycji strzeleckich, po których padały bramki. Mieliśmy sporo problemów z asekuracją i konsekwencją w kryciu w naszym polu karnym - dodaje współpracownik Adama Nawałki.
źródło: gornikzabrze.pl

Przeczytaj również