Bjoergen nie do pokonania także w nowym roku. Kowalczyk druga

22.01.2011
Justyna Kowalczyk straciła 32 sekundy do rewelacyjnej Norweżki Marit Bjoergen w biegu na 10 km techniką klasyczną w estońskim Otepaeae. Nasza zawodniczka pozostała liderką PŚ.
To był pierwszy pojedynek Kowalczyk z Bjoergen w tym roku. Norweżka nie brała udziału w Tour de Ski, Polka nie jechała przed tygodniem do Liberca. Rywalizacja w Estonii zakończyła się jednak tak samo jak wszystkie w tym sezonie biegi z udziałem tych dwóch zawodniczek. Wygrała Bjoergen, Kowalczyk musiała zadowolić się drugim miejscem.

Na pierwszym pomiarze czasu (1,1 km) zawodniczka AZS AWF Katowice miała identyczny czas jak jej główna rywalka. O 0,1 sekundy gorsza od nich była Therese Johaug. Po 2,5 km Kowalczyk wysunęła się na prowadzenie. Zyskała przewagę nad Norweżką niespełna trzech sekund. Nieco więcej do Polki traciła Johaug. Widocznie zarysowała się przewaga tej trójki i wydawało się, że walkę o zwycięstwo rozegrają między sobą.

Na półmetku biegu było już nieco gorzej. Bjoergen podkręciła tempo i zyskała 7,3 sekundy przewagi nad Kowalczyk. Osłabła Johaug, która dała się wyprzedzić Aino Kaisie Saarinen. Nieco ponad kilometr dalej prowadząca Norweżka jeszcze dorzuciła nieco do swojej przewagi. Na 2,5 km przed metą niemal jasne się stało, że Kowalczyk nie odrobi straty 20,5 sekundy do Bjoergen. Norweżka wrzuciła najwyższy bieg i w piekielnie mocnym tempie odjeżdżała coraz bardziej Polce.

Na mecie okazało się, że różnica wynosi 32 sekundy. Trzecią pozycję zajęła Johaug.
źródło: onet.pl / SportSlaski.pl

Przeczytaj również