Bitwa o Górny Śląsk! Ruch Chorzów mierzy się z Górnikiem Zabrze
17.03.2011
Dwa ostatnie mecze z Ruchem należały do Górnika. Dwukrotnie bramki strzelali obrońcy zabrzan. I co ciekawe, za każdym razem oddawali strzały bezpośrednio z rzutów wolnych! - Doskonale pamiętam ostatnie derby w Chorzowie, kiedy zdobyłem dla Górnika zwycięskiego gola. Jest co wspominać, ale dla mnie ważniejsze jest teraz, by w piątek wygrał Górnik. Kto będzie trafiał do bramki jest sprawą drugorzędną - przyznaje Adam Banaś.
- Ja mam nadzieję, że karta w końcu się odwróci i tym razem Górnik bramki nie zdobędzie. A co do rzutów wolnych, to i my mamy dobrych egzekutorów tego elementu - uważa Rafał Grodzicki i spogląda w kierunku Marka Zieńczuka, Gabora Straki czy Andreja Komaca.
Nadmienić należy, że Wielkie Derby Śląska wracają na stadion przy ulicy Cichej po dziewięciu latach. Ruch zarobiłby więcej, gdyby mecz zorganizowano na Stadionie Śląskim. Sęk w tym, że ten obiekt jest w trakcie przebudowy. Chorzowianie nie robią z tego powodu jakiegoś wielkiego problemu. - Rożnica będzie tylko taka, że na żywo będzie nas oglądało cztery razy mniej kibiców. Cała otoczka meczowa będzie taka sama. Zresztą, przy Cichej czujemy się najlepiej - podkreśla Grodzicki. Ostatni mecz na tym stadionie zakończył się jednak bezbramkowym remisem.
Dwie ostatnie potyczki wygrał Górnik, więc "Niebiescy" mają rachunki do wyrównania. - Pamiętajmy jednak, że to nie jest mecz za 10 punktów - podkreśla Waldemar Fornalik. - Nie chcę wrzucać kamyczka do ogródka naszych rywali, ale przypomnę, że wygrali oni z nami ostatni mecz na Stadionie Śląskim, a potem - niestety - pożegnali się z ligą - wskazuje.
- Jakakolwiek zdobycz punktowa będzie nas satysfakcjonować - nie kryje Krzysztof Maj, dyrektor wykonawczy Górnika. - "Niebiescy" pokazali się z dobrej strony z GKS-em Bełchatów. Poza tym walczą o utrzymanie, będzie to dla nich dodatkowa motywacja - przestrzega.
- Mecze tych drużyn elektryzowały, elektryzują i będą elektryzować. Derby charakteryzuje nie tylko walka na boisku, ale także rywalizacja kibiców w dopingu - przypomina Maj. - Wierzymy, że będzie fajne widowisko sportowe i walka fair play - dodaje.
Fornalik jutro nie będzie mógł skorzystać z usług Michała Pulkowskiego, Grzegorza Bronowickiego i najpewniej także Krzysztofa Nykiela oraz Marka Szyndrowskiego.
Adam Nawałka ma do dyspozycji wszystkich graczy poza Michałem Jonczykiem, Maciejem Bębenkiem i Sebastianem Nowakiem.
Ruch Chorzów - Górnik Zabrze
piątek, 20:00
sędziuje Marcin Szulc (Warszawa)
Przypuszczalne składy
Ruch: Perdijić - Djokić, Stawarczyk. Grodzicki, Derbich - Grzyb, Malinowski, Straka, Zieńczuk - Piech, Jankowski.
Górnik: Stachowiak - Pazdan, Banaś, Jop, Magiera - Bonin, Przybylski, Kwiek, Gasparik - Jeż - Sikorski.
- Ja mam nadzieję, że karta w końcu się odwróci i tym razem Górnik bramki nie zdobędzie. A co do rzutów wolnych, to i my mamy dobrych egzekutorów tego elementu - uważa Rafał Grodzicki i spogląda w kierunku Marka Zieńczuka, Gabora Straki czy Andreja Komaca.
Nadmienić należy, że Wielkie Derby Śląska wracają na stadion przy ulicy Cichej po dziewięciu latach. Ruch zarobiłby więcej, gdyby mecz zorganizowano na Stadionie Śląskim. Sęk w tym, że ten obiekt jest w trakcie przebudowy. Chorzowianie nie robią z tego powodu jakiegoś wielkiego problemu. - Rożnica będzie tylko taka, że na żywo będzie nas oglądało cztery razy mniej kibiców. Cała otoczka meczowa będzie taka sama. Zresztą, przy Cichej czujemy się najlepiej - podkreśla Grodzicki. Ostatni mecz na tym stadionie zakończył się jednak bezbramkowym remisem.
Dwie ostatnie potyczki wygrał Górnik, więc "Niebiescy" mają rachunki do wyrównania. - Pamiętajmy jednak, że to nie jest mecz za 10 punktów - podkreśla Waldemar Fornalik. - Nie chcę wrzucać kamyczka do ogródka naszych rywali, ale przypomnę, że wygrali oni z nami ostatni mecz na Stadionie Śląskim, a potem - niestety - pożegnali się z ligą - wskazuje.
- Jakakolwiek zdobycz punktowa będzie nas satysfakcjonować - nie kryje Krzysztof Maj, dyrektor wykonawczy Górnika. - "Niebiescy" pokazali się z dobrej strony z GKS-em Bełchatów. Poza tym walczą o utrzymanie, będzie to dla nich dodatkowa motywacja - przestrzega.
- Mecze tych drużyn elektryzowały, elektryzują i będą elektryzować. Derby charakteryzuje nie tylko walka na boisku, ale także rywalizacja kibiców w dopingu - przypomina Maj. - Wierzymy, że będzie fajne widowisko sportowe i walka fair play - dodaje.
Fornalik jutro nie będzie mógł skorzystać z usług Michała Pulkowskiego, Grzegorza Bronowickiego i najpewniej także Krzysztofa Nykiela oraz Marka Szyndrowskiego.
Adam Nawałka ma do dyspozycji wszystkich graczy poza Michałem Jonczykiem, Maciejem Bębenkiem i Sebastianem Nowakiem.
Ruch Chorzów - Górnik Zabrze
piątek, 20:00
sędziuje Marcin Szulc (Warszawa)
Przypuszczalne składy
Ruch: Perdijić - Djokić, Stawarczyk. Grodzicki, Derbich - Grzyb, Malinowski, Straka, Zieńczuk - Piech, Jankowski.
Górnik: Stachowiak - Pazdan, Banaś, Jop, Magiera - Bonin, Przybylski, Kwiek, Gasparik - Jeż - Sikorski.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów