Biegiem przez boiska, a więc piłkarskie podsumowanie weekendu
20.08.2012
Matras skłócił ekspertów
Należy się z tym pogodzić. Nie nadejdzie moment, kiedy wszyscy fachowcy zgodzą się z arbitrem, że należało wyrzucić z boiska Mateusza Matrasa, który wpadł z impetem w Seweryna Gancarczyka. Był to kluczowy moment derbowego meczu Piasta z Górnikiem. Sędzia Szymon Marciniak po zobaczeniu powtórek nabrał pewności, że dobrze zrobił.
Olkowski poprosił o korepetycje
- To nie są żarty. Już jestem dogadany. W poniedziałek zostaję po treningu. Trener Bogdan Zając będzie mi dorzucał 10 piłek - zapowiedział Paweł Olkowski po tym, jak w meczu z Piastem zmarnował kilka świetnych okazji.
Bemben dwa raz zagrał i...
Górnik stwarzał sobie okazje z dużą łatwością, ale piłka do siatki Piasta wpadała dopiero wtedy, kiedy podawał Michał Bemben. Bohater kolejki. Jego dośrodkowania miały chirurgiczną precyzję. Najpierw piwo starszemu koledze powinien postawić Mariusz Przybylski, a potem Arkadiusz Milik.

Zieńczukowi było wstyd, że gra
- Wstyd mi, że gram w tym meczu - mówił Marek Zieńczuk w przerwie spotkania z Lechem Poznań. - Dostaliśmy kolejną lekcję futbolu. Widać to nie Viktoria Pilzno była tak klasowym zespołem, skoro kolejny zespół leje nas do przerwy 0-3. Każda akcja pod naszą bramką śmierdzi utratą gola - dodawał. Na drugą połowę nie wyszedł.
Malinowski kopiuje słowa Skorży
- Wypada nam tylko przeprosić naszych kibiców za to, jak dziś zaprezentowaliśmy się na boisku - powiedział kapitan Ruchu Chorzów w Poznaniu. Wcześniej z powielania podobnego zdania słynął Maciej Skorża.
Perdijić przeklina Poznań
Kiedyś przepuścił przy Bułgarskiej sześć bramek. A w sobotę cztery. Matko Perdijić nie miał wiele do powiedzenia. Ba! Między słupkami Ruch miał chyba najlepszego swojego zawodnika, bo gdyby nie Chorwat, Lech zdobyłby jeszcze więcej goli.

Szczęsny wrócił do ekstraklasy po siedmiu latach
- Można powiedzieć, że to mój taki "ponowny debiut" w ekstraklasie. Wcześniej grałem w niej siedem lat temu i to zaledwie przez sześć minut - mówi Damian Szczęsny, skrzydłowy Podbeskidzia Bielsko-Biała, który pierwszy mecz w ekstraklasie rozegrał w barwach GKS-u Bełchatów.
Polonia traci punkty i obrońców
Biednemu wiatr w oczy. Polonia Bytom przegrała drugie spotkanie w tym sezonie i straciła drugiego obrońcę. Wczoraj kontuzji doznał Paweł Gamla, który ma więcej meczów w ekstraklasie niż wszyscy pozostali zawodnicy Polonii razem. Łącznie z trenerem Piotrem Pierścionkiem.
Przewrotka przy Bukowej, bramka 18-latka
Ależ się działo w Katowicach! GKS wyszarpał remis w niesamowitych okolicznościach. Najpierw jeden z jego zawodników oddał piękny strzał z przewrotki. Bramkarz Cracovii sparował piłkę, ale z dobitką pospieszył Krzysztof Wołkowicz. Nastolatek sprawił, że Bukowa oszalała z radości.

GKS Tychy chciał kąsać, ale... nie miał czym
- Chcieliśmy odwrócić losy spotkania, ale wyszliśmy na boisko i jak bokser dostaliśmy cios tuż po rozpoczęciu drugiej połowy, co nas podłamało. Kolejne minuty to już brutalne zderzenie z I-ligową rzeczywistością. Grał tylko jeden zespół. My próbowaliśmy kąsać, ale... nie mieliśmy czym - przyznał szczerze trener Piotr Mandrysz.
18 sekund do szczęścia, a potem... rozpacz
Fabian Pawela potrzebował 18 sekund, by w swoim debiucie w barwach Podbeskidzia zdobyć gola. - Najgorsze jest to, że doznałem kontuzji i wracamy do Bielska bez punktów - powiedział po meczu, bo jeszcze w pierwszej połowie musiał zostać zmieniony.
Żart weekendu
"Przychodzi kibic Ruchu do knajpy, a barman na cały głos woła do niego: podać 5 pilsnerów i 0,7 litra wódki jak zawsze, albo cztery Lechy?" - autorem czytelnik GornikKSG.
Należy się z tym pogodzić. Nie nadejdzie moment, kiedy wszyscy fachowcy zgodzą się z arbitrem, że należało wyrzucić z boiska Mateusza Matrasa, który wpadł z impetem w Seweryna Gancarczyka. Był to kluczowy moment derbowego meczu Piasta z Górnikiem. Sędzia Szymon Marciniak po zobaczeniu powtórek nabrał pewności, że dobrze zrobił.
Olkowski poprosił o korepetycje
- To nie są żarty. Już jestem dogadany. W poniedziałek zostaję po treningu. Trener Bogdan Zając będzie mi dorzucał 10 piłek - zapowiedział Paweł Olkowski po tym, jak w meczu z Piastem zmarnował kilka świetnych okazji.
Bemben dwa raz zagrał i...
Górnik stwarzał sobie okazje z dużą łatwością, ale piłka do siatki Piasta wpadała dopiero wtedy, kiedy podawał Michał Bemben. Bohater kolejki. Jego dośrodkowania miały chirurgiczną precyzję. Najpierw piwo starszemu koledze powinien postawić Mariusz Przybylski, a potem Arkadiusz Milik.
Zieńczukowi było wstyd, że gra
- Wstyd mi, że gram w tym meczu - mówił Marek Zieńczuk w przerwie spotkania z Lechem Poznań. - Dostaliśmy kolejną lekcję futbolu. Widać to nie Viktoria Pilzno była tak klasowym zespołem, skoro kolejny zespół leje nas do przerwy 0-3. Każda akcja pod naszą bramką śmierdzi utratą gola - dodawał. Na drugą połowę nie wyszedł.
Malinowski kopiuje słowa Skorży
- Wypada nam tylko przeprosić naszych kibiców za to, jak dziś zaprezentowaliśmy się na boisku - powiedział kapitan Ruchu Chorzów w Poznaniu. Wcześniej z powielania podobnego zdania słynął Maciej Skorża.
Perdijić przeklina Poznań
Kiedyś przepuścił przy Bułgarskiej sześć bramek. A w sobotę cztery. Matko Perdijić nie miał wiele do powiedzenia. Ba! Między słupkami Ruch miał chyba najlepszego swojego zawodnika, bo gdyby nie Chorwat, Lech zdobyłby jeszcze więcej goli.

Szczęsny wrócił do ekstraklasy po siedmiu latach
- Można powiedzieć, że to mój taki "ponowny debiut" w ekstraklasie. Wcześniej grałem w niej siedem lat temu i to zaledwie przez sześć minut - mówi Damian Szczęsny, skrzydłowy Podbeskidzia Bielsko-Biała, który pierwszy mecz w ekstraklasie rozegrał w barwach GKS-u Bełchatów.
Polonia traci punkty i obrońców
Biednemu wiatr w oczy. Polonia Bytom przegrała drugie spotkanie w tym sezonie i straciła drugiego obrońcę. Wczoraj kontuzji doznał Paweł Gamla, który ma więcej meczów w ekstraklasie niż wszyscy pozostali zawodnicy Polonii razem. Łącznie z trenerem Piotrem Pierścionkiem.
Przewrotka przy Bukowej, bramka 18-latka
Ależ się działo w Katowicach! GKS wyszarpał remis w niesamowitych okolicznościach. Najpierw jeden z jego zawodników oddał piękny strzał z przewrotki. Bramkarz Cracovii sparował piłkę, ale z dobitką pospieszył Krzysztof Wołkowicz. Nastolatek sprawił, że Bukowa oszalała z radości.
GKS Tychy chciał kąsać, ale... nie miał czym
- Chcieliśmy odwrócić losy spotkania, ale wyszliśmy na boisko i jak bokser dostaliśmy cios tuż po rozpoczęciu drugiej połowy, co nas podłamało. Kolejne minuty to już brutalne zderzenie z I-ligową rzeczywistością. Grał tylko jeden zespół. My próbowaliśmy kąsać, ale... nie mieliśmy czym - przyznał szczerze trener Piotr Mandrysz.
18 sekund do szczęścia, a potem... rozpacz
Fabian Pawela potrzebował 18 sekund, by w swoim debiucie w barwach Podbeskidzia zdobyć gola. - Najgorsze jest to, że doznałem kontuzji i wracamy do Bielska bez punktów - powiedział po meczu, bo jeszcze w pierwszej połowie musiał zostać zmieniony.
Żart weekendu
"Przychodzi kibic Ruchu do knajpy, a barman na cały głos woła do niego: podać 5 pilsnerów i 0,7 litra wódki jak zawsze, albo cztery Lechy?" - autorem czytelnik GornikKSG.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów