Z II-ligową Limanovią Limanowa zmierzyli się dzisiaj podopieczni Tomasza Hajty. Tyski GKS zremisował 0-0 z niżej notowanym rywalem.
Bezbramkowy sparing GKS-u Tychy
Sparingowa potyczka, do której doszło na sztucznej murawie boiska znajdującego się w sąsiedztwie Stadionu Miejskiego w Tychach, nie obfitowała z bramkowe sytuacje. Najlepszej nie wykorzystali gospodarze w premierowej odsłonie. Po akcji Bartosza Rutkowskiego zdecydowania zabrakło Maciejowi Kowalczykowi.
Sztab szkoleniowy GKS-u przyglądał się postawie testowanych zawodników – Arkadiusza Jasitczaka, ostatnio bronił barw Floty Świnoujście oraz Matheosa, napastnika rodem z Brazylii. W sparingu wystąpili także Rafał Kosiec i Giorgi Sarjveladze, obaj od dłuższego czasu trenują z tyską drużyną. Ponadto swoje umiejętności zaprezentował 17-letni Marcin Musiolik z APN GKS Tychy. Przed przerwą po boisku biegał Mateusz Wrana, który parafował dzisiaj umowę z I-ligowym klubem.
GKS Tychy - Limanovia Limanowa 0-0
GKS Tychy: Florek (46. Krzczuk) - Wawrzynkiewicz, Porębski, Jasitczak, Wrana (46. Musiolik) - Rutkowski, Kosiec, Biskup, Sarjveladze (46. Janik), Radzewicz (46. Błanik) - Kowalczyk (46. Matheos). Trener: Tomasz Hajto.