Bełchatów - Górnik 2-0. Kolejny beznadziejny występ zabrzan...
04.05.2013
Wydarzenie
W 30. minucie Aleksander Kwiek do spółki z Pawłem Olkowskim fatalnie wykonali rzut rożny. Bełchatowianie wyprowadzili szybką kontrę, którą zmarnował Mateusz Mak. GKS szybko odzyskał jednak piłkę. Rafał Kosznik dobrze podał do Bartłomieja Bartosiaka, a ten wykorzystał błąd Norberta Witkowskiego i z ostrego kąta trafił do siatki. Bartosz Kopacz próbował jeszcze rozpaczliwie wybić piłkę z linii bramkowej, ale tylko wkopał ją do bramki.
Bohater
Boczni obrońcy bełchatowian. Rafał Kosznik zaliczył asystę i mógł strzelić gola, a Raul Gonzalez też wykazywał się sporą aktywnością, stanowiąc całkowite przeciwieństwo Ołeksandra Szeweluchina i Pawła Olkowskiego.
Rozczarowanie
Ofensywna dwójka Górnika Zabrze - Prejuce Nakoulma i Ireneusz Jeleń. Obaj zawodnicy, od których najwięcej się oczekuje, kompletnie zawiedli. Nie przejawiali ochoty do gry, snuli się po boisku i nie stwarzali żadnego zagrożenia pod bramką Bełchatowa. Obaj zeszli w 68. minucie. Jelenia kibice pożegnali skandowaniem jego nazwiska, ale po takim występie, miało to raczej zabarwienie ironiczne.
Co ciekawego
- W doliczonym czasie gry, bełchatowianie przypieczętowali zwycięstwo. Krzysztof Michalak dobrze dograł do Kamila Poźniaka, który pewnie pokonał Witkowskiego. To była akcja dwóch rezerwowych.
- W drugiej połowie zabrzan mocno niepokoił prostopadłymi podaniami Kamil Wacławczyk, którym interesuje się Piast Gliwice. Po jednym z takich zagrań, w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Kosznik, ale za długo zwlekał ze strzałem.
- Górnik Zabrze przegrał siódmy mecz tej wiosny, ale nadal utrzymuje się - przynajmniej do jutra - na pozycji premiowanej grą w europejskich pucharach.
- "Zabrze największym rozczarowaniem wiosny! Obstawiałem, że będą walczyć z Lechem i Legią. Co za pomyłka, na szczęście nie dawałem ręki uciąć" - pisał na Twitterze Aleksandar Vuković, były piłkarz Korony czy Legii.
- Adam Danch dostał czwartą żółtą kartkę w tym sezonie, co oznacza, że nie zagra w przyszłotygodniowym meczu z Zagłębiem Lubin.
- Po raz pierwszy w tym sezonie w bramce "Trójkolorowych" nie stanął Łukasz Skorupski. Zastąpił go Norbert Witkowski.
- W Bełchatowie pojawiła się spora grupa kibiców Górnika, która wypełniła szczelnie sektor gości na tamtejszym stadionie i przekrzyczała miejscowych fanów. Jeszcze przed meczem, piłkarzom zabrzan dostało się od swoich fanów. Czyżby już wtedy przeczuwali porażkę?
W 30. minucie Aleksander Kwiek do spółki z Pawłem Olkowskim fatalnie wykonali rzut rożny. Bełchatowianie wyprowadzili szybką kontrę, którą zmarnował Mateusz Mak. GKS szybko odzyskał jednak piłkę. Rafał Kosznik dobrze podał do Bartłomieja Bartosiaka, a ten wykorzystał błąd Norberta Witkowskiego i z ostrego kąta trafił do siatki. Bartosz Kopacz próbował jeszcze rozpaczliwie wybić piłkę z linii bramkowej, ale tylko wkopał ją do bramki.
Bohater
Boczni obrońcy bełchatowian. Rafał Kosznik zaliczył asystę i mógł strzelić gola, a Raul Gonzalez też wykazywał się sporą aktywnością, stanowiąc całkowite przeciwieństwo Ołeksandra Szeweluchina i Pawła Olkowskiego.
Rozczarowanie
Ofensywna dwójka Górnika Zabrze - Prejuce Nakoulma i Ireneusz Jeleń. Obaj zawodnicy, od których najwięcej się oczekuje, kompletnie zawiedli. Nie przejawiali ochoty do gry, snuli się po boisku i nie stwarzali żadnego zagrożenia pod bramką Bełchatowa. Obaj zeszli w 68. minucie. Jelenia kibice pożegnali skandowaniem jego nazwiska, ale po takim występie, miało to raczej zabarwienie ironiczne.
Co ciekawego
- W doliczonym czasie gry, bełchatowianie przypieczętowali zwycięstwo. Krzysztof Michalak dobrze dograł do Kamila Poźniaka, który pewnie pokonał Witkowskiego. To była akcja dwóch rezerwowych.
- W drugiej połowie zabrzan mocno niepokoił prostopadłymi podaniami Kamil Wacławczyk, którym interesuje się Piast Gliwice. Po jednym z takich zagrań, w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Kosznik, ale za długo zwlekał ze strzałem.
- Górnik Zabrze przegrał siódmy mecz tej wiosny, ale nadal utrzymuje się - przynajmniej do jutra - na pozycji premiowanej grą w europejskich pucharach.
- "Zabrze największym rozczarowaniem wiosny! Obstawiałem, że będą walczyć z Lechem i Legią. Co za pomyłka, na szczęście nie dawałem ręki uciąć" - pisał na Twitterze Aleksandar Vuković, były piłkarz Korony czy Legii.
- Adam Danch dostał czwartą żółtą kartkę w tym sezonie, co oznacza, że nie zagra w przyszłotygodniowym meczu z Zagłębiem Lubin.
- Po raz pierwszy w tym sezonie w bramce "Trójkolorowych" nie stanął Łukasz Skorupski. Zastąpił go Norbert Witkowski.
- W Bełchatowie pojawiła się spora grupa kibiców Górnika, która wypełniła szczelnie sektor gości na tamtejszym stadionie i przekrzyczała miejscowych fanów. Jeszcze przed meczem, piłkarzom zabrzan dostało się od swoich fanów. Czyżby już wtedy przeczuwali porażkę?
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów