Bełchatów - Górnik 1-1. Cenny punkt na trudnym terenie

08.04.2011
Górnik Zabrze przywozi punkt z Bełchatowa. Spotkanie stało na dobrym poziomie i przy odrobinie szczęścia zabrzanie mogli pokusić się nawet o zdobycie trzech "oczek".
Spotkanie nie rozpoczęło się po myśli gości. Najpierw żółtą kartkę zobaczył Adam Marciniak, a po chwili na prowadzenie wyszli gospodarze. Dawid Nowak wypuścił Marcina Żewłakowa, który pokonał Adama Stachowiaka. Z jego pierwszym uderzeniem bramkarz sobie poradził, jednak przy dobitce był już bezradny. Gospodarze stwarzali sobie kolejne sytuacje, jednak bramkę zdobyli piłkarze Górnika.

Z prawej strony Michał Bemben dośrodkował do Daniela Sikorskiego. Strzał napastnika został zablokowany, a do piłki dopadł Grzegorz Bonin, który przerwał passę bez straconej bramki Łukasza Sapeli.

Po bramce na 1-1 mecz się wyrównał, a zabrzanie zaczęli śmielej atakować. Przed przerwą blisko zdobycia bramki był Sikorski. Sapela z trudem wybronił strzał z dalszej odległości.

Po przerwie oglądaliśmy bardzo dobre widowisko. Zarówno GKS, jak i Górnik mieli okazje do zdobycia kolejnych bramek. Ze strony bełchatowian najbliżej był Żewłakow, który nie wykorzystał sytuacji sam na sam ze Stachowiakiem. Górnik mógł wywieźć z Bełchatowa trzy punkty. Na bramkę groźnie strzelali Marcin Wodecki, Tomasz Zahorski i Sikorski. Więcej bramek jednak już nie padło i obie drużyny podzieliły się punktami.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również