Będzin - Radom 2-3. Jest punkt, ale też i niedosyt...

13.12.2014
MKS Banimex Będzin wygrał dwa pierwsze sety, ale nie potrafił wygrać trzeciego i ostatecznie przegrał z Cerradem Czarnymi Radom po tie-breaku.
Rafal Rusek/PressFocus
Wydarzenie:
Po dwóch setach, ponad tysiąc kibiców miało nadzieję, że ich drużyna zrobi to, co w poprzedniej kolejce - zgarnie komplet punktów. Nie udało się jednak wygrać pierwszego spotkania w stosunku 3-0. Śmiało można powiedzieć, że właśnie końcówka trzeciej partii była kluczowym momentem tego meczu.

Bohater:
MVP został Daniel Pliński, który w decydujących momentach ciągnął swój zespół do przodu. Środkowy dobrze radził sobie w bloku, nie popełniał też błędów na zagrywce czy w ataku.

Plusy i minusy:
+ Będzinianie przegrywali w trzecim secie już 15-21, ale potrafili odrobić straty do rywali i walczyć o wygranie partii na przewagi.

+ 1100 widzów obejrzało spotkanie w Sosnowcu.

+ Będzinian należy pochwalić za grę blokiem. Zdobyli w ten sposób aż 21 punktów!

- Goście z Radomia popełnili aż 17 błędów na zagrywce.

+ Michał Żuk potwierdził dzisiaj, że przyjmować to on potrafi - 67% dokładnego przyjęcia. Jeszcze lepiej wyglądał pod tym względem Robert Milczarek - aż 80% dokładnego przyjęcia zagrywki.

- Z każdą kolejną partią Czarni zyskiwali na przewadze. Pierwsze dwa sety wygrane przez gospodarzy, trzeci nieznacznie przegrany. Czwarty - wygrany już dosyć pewnie przez gości z Radomia. Tie-break

Przebieg meczu:
I set: 8-4, 16-11, 21-14, 25-19
II set: 8-4, 16-11, 21-17, 25-21
III set: 8-7, 12-16, 15-21, 24-26
IV set: 8-7, 12-16, 15-21, 20-25
V set: 3-5, 6-10, 6-12, 8-15

MKS Banimex Będzin - Cerrad Czarni Radom (25-19, 25-21, 24-26, 20-25, 8-15)

MKS: Hebda, Sarnecki, Gaca, Oczko, Hunek, Żuk, Milczarek (libero) oraz Mierzejewski (libero), Kowalski, Pawliński, Warda
Trener: Damian Dacewicz 

Cerrad: Bołądź, Pliński, Żaliński, Westphal, Kampa, Ratajczak, Kowalski (libero) oraz Grzechnik, Kędzierski, Oivanen
Trener: Robert Prygiel
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również