Będzie pożegnanie Adama Kompały? Prezes Górnika nalega...

12.06.2010
Łukasz Mazur chce zorganizować pożegnanie dla byłego króla strzelców ekstraklasy, Adama Kompały. - Ludzie, którzy oddali serce dla Górnika, zasługują na taki mecz - twierdzi prezes Górnika.
Adam Kompała zakończył już swoją piłkarską przygodę. Nie chciał tego pożegnania specjalnie świętować. Dlaczego? - Bardziej zasłużeni dla tego klubu piłkarze nie mieli pożegnań, to dlaczego ja mam mieć? - tłumaczył w wywiadzie dla naszego portalu. - Górnik "dał ciała", że lepsi nie mieli. My wprowadzamy nowe standardy - ripostuje prezes.

- Ludzie, którzy zasłużyli się dla Górnika i oddali mu serce, a Kompała jest takim zawodnikiem, zasługują na taki mecz. Bardzo często nasi najwybitniejsi zawodnicy byli ludźmi skromnymi. Niekoniecznie żel na głowach, tylko poukładane w głowie - argumentuje Mazur. - Może się uprze, że nie będzie chciał. My jednak chcemy pożegnać Adasia - dodaje.

Na ewentualnym pożegnaniu w Zabrzu na pewno zjawią się gracze Ruchu Radzionków. Niewykluczone, że "Cidry” będą częstszymi gośćmi przy Roosevelta. - Prezes Tomasz Baran pytał się, czy zarząd Górnika miałby coś przeciwko grze jego zespołu na naszym stadionie. Nie ma problemu - odpowiada zabrzański kolega po fachu Barana. - Myślę, że jeśli doszłoby u nas do spotkania Ruchu z Piastem Gliwice, to frekwencja byłaby dosyć wysoka jak na Radzionków - żartobliwie ocenia sytuację prezes. - Ta drużyna jest nam bardzo bliska mentalnie. To są bardzo fajne, uczciwe śląskie synki. Dogadujemy się - kończy.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również