Będzie drugi brąz dla Zabrza? Pucharów nie będzie, ale i tak chcą podium

31.05.2014
Szczypiorniści Górnika Zabrze przed tygodniem wywalczyli trzecie miejsce w Polsce. Teraz podobny sukces mogą zrobić piłkarze nożni. Warunki są dwa - wygrana z Lechią Gdańsk i porażka Ruchu Chorzów.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Przypomnijmy, że Górnik traci do Ruchu Chorzów dwa punkty. W przypadku, gdyby oba śląskie zespoły miały tyle samo punktów po ostatniej kolejce, wyższe miejsce będą zajmować "Niebiescy". Ostatni raz zabrzanie stali na podium ekstraklasy 20 lat temu. - Mamy szansę skończyć rozgrywki na wysokim miejscu i będziemy robić wszystko, by zaprezentować się jak najlepiej i wygrać. Chcemy zagrać dla kibiców, którzy przychodzili na nasze spotkania i z mieszanymi uczuciami opuszczali trybuny - przypomina mecze z początku roku trener Robert Warzycha.

Nawet jeśli uda się wywalczyć trzecie miejsce, to i tak Górnik nie będzie mógł zagrać w europejskich pucharach. - Robimy wszystko, żeby wygrywać mecze i grać jak najlepiej, by nasza gra podobała się kibicom. Staramy się walczyć na boisku z pełnym zaangażowaniem. Sytuacja jest taka, a nie inna. Najważniejsze jest to, żeby ten mecz wygrać. Sprawy pozaboiskowe pozostawiamy innym - komentuje szkoleniowiec.

O zwycięstwo nie będzie jednak łatwo. Gdańszczanie po zmianie szkoleniowca nie przegrali czterech ostatnich meczów. - Lechia jest dobrą drużyną, która miała ochotę na puchary. Ich największą zaletą jest gra zespołowa. Mają zawodników, którzy potrafią wykorzystywać stałe fragmenty gry. Musimy na to zwrócić dużą uwagę i nie dawać im szansy na wykonywanie rzutów wolnych z bliskiej odległości - mówi o zaletach rywala Warzycha.



Górnik wygrał dwa ostatnie mecze, grając w praktycznie dwóch różnych składach. Jutro wyjściowa "11" będzie trochę odbiegała od tej, która wybiegła w Bydgoszczy. - Pokazaliśmy, że mamy zawodników, którzy potrafią wygrywać. Przy pełnym zaangażowaniu i inteligentnej grze, grając jako zespół, mamy szansę zwyciężyć, czy to w domu, czy to na wyjeździe. Staraliśmy się tak ułożyć skład, by zawodnicy nie musieli grać trzech spotkań w tydzień. Stąd ta rotacja - tłumaczy zmiany trener zabrzan.

37. kolejka T-Mobile Ekstraklasy
01.06.2014 (niedziela), 18:00
Górnik Zabrze - Lechia Gdańsk
Sędzia: Paweł Gil (Lublin)
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również