"Będę robił wszystko, żeby zadebiutować w reprezentacji"

05.10.2010
Grzegorz Bonin od początku sezonu jest w wysokiej formie. Uchodzi za motor napędowy Górnika. To prawym skrzydłem zabrzanie konstruują większość akcji. Kadra jest nagrodą za tę postawę.
Bonin nadal nie ochłonął jeszcze po ostatnim meczu z Jagiellonią. - Zawiesiliśmy liderowi wysoko poprzeczkę, pokazaliśmy, że możemy powalczyć z najlepszymi. Mamy teraz przerwę na reprezentację. Ja cieszę się z powołania, natomiast część chłopaków z drużyny będzie miała czas na wyleczenie kontuzji i urazów, których u nas nie brakuje. Zresztą sam też ucierpiałem, musiałem okładać lodem stłuczony mięsień czworogłowy uda - przyznał.

Reprezentanci Polski przygotowuje się w Warszawie do wylotu za ocean, gdzie zagrają z USA i Ekwadorem. Jak Bonin podchodzi do zainteresowania ze strony mediów, spowodowanego powołaniem do kadry? - Nie zaprzątam sobie tym głowy, skupiam się na kolejnych meczach, aby dobrze w nich wypaść. To najlepszy sposób, aby przyszły efekty pracy. W sobotę najważniejszy był pojedynek z Jagiellonią, a od momentu wyjazdu na kadrę będę robił wszystko, żeby zadebiutować w reprezentacji, a wcześnie chcę się pokazać się Franciszkowi Smudzie na treningach - odpowiada na łamach Dziennika Zachodniego.
źródło: SportSlaski.pl / Dziennik Zachodni

Przeczytaj również