Bębenek jeszcze musi się leczyć. Jonczyk wróci szybciej do gry

22.06.2011
Maciej Bębenek wciąż dochodzi do siebie po operacji kolana. - Jestem już w dobrej formie, jak na ten etap rehabilitacji, ale to za wcześnie by powiedzieć, kiedy wrócę na boisko - mówi piłkarz.
Pomocnik, który do Górnika Zabrze trafił z Sandecji Nowy Sącz, na początku marca miał przeprowadzony zabieg rekonstrukcji więzadeł krzyżowych. Powrót zawodnika do pełnej sprawności przebiega nawet lepiej niż można by się tego spodziewać.

- Lekarze mówią, że po 3,5 miesiącach rehabilitacji jestem w dużo lepszej kondycji niż pozostali sportowcy zmagający się z tą kontuzją. Podczas jednego ze spotkań kontrolnych w Warszawie zastanawiano się nawet nad wcześniejszym podejściem do testów biomechanicznych, ale ostatecznie przesunęliśmy termin o miesiąc, by mieć pewność, że nie będzie za wcześnie - mówi Bębenek, który liczy, że na powrót do treningów wystarczy mu 6 miesięcy.

Z kolei Michał Jonczyk - drugi z byłych zawodników Sandecji, którzy trafili w ubiegłym roku na Roosevelta - wznowi treningi z resztą zespołu (28 czerwca), ale jeszcze tydzień lub dwa będzie musiał ćwiczyć indywidualnie.
źródło: SportSlaski.pl / gornikzabrze.pl

Przeczytaj również