BBTS - ZAKSA 0-3. Zgodnie z planem

29.11.2014
Trzech setów potrzebowali siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, by efektownym i pewnym zwycięstwem zapewnić sobie pełną pulę w Bielsku-Białej. Poza fragmentami spotkanie było jednostronne.
Łukasz Laskowski/Press Focus
Wydarzenie
Pojedynek dwóch znakomitych jeszcze nie tak dawno siatkarzy reprezentacji Polski, dziś trenerów – Piotra Gruszki i Sebastiana Świderskiego – na korzyść tego drugiego. Takiego rozstrzygnięcia należało się spodziewać. Po prostu – szkoleniowiec kędzierzynian ma w talii swojego zespołu znacznie większy potencjał ludzki.

Bohater
Dick Kooy. Holenderski skrzydłowy był w sobotni wieczór nie do zatrzymania. Gospodarzom najmocniej dał się we znaki, zwłaszcza w ważnej końcówce drugiego seta Paweł Zagumny mógł kierować do niego piłki „w ciemno”. Statystycznie – 15 punktów i 75 procent skuteczności – bilans imponujący.

Plusy i minusy
+ Goście już na starcie uzyskali przewagę. Po asie serwisowym Pawła Zagumnego prowadzili 10-6.

+ W drugim secie część kibiców ZAKSY dopingowała razem z sympatykami... gospodarzy. Przykłady przyjaźni między kibicami mieliśmy także po meczu.

+ MVP meczu został rozgrywający kędzierzynian, Paweł Zagumny.

- Przyjęcie było elementem najbardziej szwankującym po bielskiej stronie siatki.

- Jeszcze w poprzednim sezonie barw ZAKSY bronili Grzegorz Pilarz i Wojciech Ferens. Dziś obaj wypadli poniżej oczekiwań.

- W Bielsku-Białej długo czekano na tak renomowanego rywala. Gdy ZAKSA z mistrzami świata w składzie przyjechała kibice niestety nie dopisali.

Przebieg meczu:
I set: 6-10, 12-17, 15-21, 18-25
II set: 5-4, 8-11, 15-16, 21-24, 23-25
III set: 5-8, 6-12, 13-15, 18-25
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również