BBTS-u ostatni akcent u siebie. Istotne zakończenie

21.03.2014
Miejsce 10. lub 12. na finiszu sezonu PlusLigi zajmą siatkarze BBTS-u Bielsko-Biała. Rywalizacja z Lotosem Treflem Gdańsk wcale nie jest bez znaczenia. Tak przynajmniej wydaje się w kontekście sezonu następnego.
Wprawdzie na wstępie sezonu bielszczanie prezentowali się całkiem przyzwoicie, to jednak w zasadniczej fazie rozgrywek wygrać zdołali zaledwie trzy razy. To dorobek bardzo mizerny, który bielskim siatkarzom najlepszych recenzji nie wystawia. W kilku przegranych meczach BBTS podjął walkę, w innych nie miał zbyt wiele do powiedzenia wobec siły rażenia rywali, w części „przeszedł” obok meczu. Co ciekawe, ten ostatni ze scenariuszy sprawdził się dwukrotnie w konfrontacjach bielsko-gdańskich. Zarówno u siebie, jak i w hali Lotosu Trefla bielszczanie wyraźnie przegrali nie zdobywając nawet seta.

Jeszcze większe rozczarowanie wydaje się towarzyszyć siatkarzom z Gdańska. Podopieczni Radosława Panasa mierzyli w czołową ósemkę i grę o wyższe cele. Ale finiszować mogą co najwyżej na 10. miejscu. Czy będą mieli motywację, by z bielszczanami zagrać na „maksa”? Tej obu zespołom zabraknąć nie powinno, wszak ciągle nie wiadomo czy w zamkniętej PlusLidze nie dojdzie do zmian przed kolejnym sezonem. Chyba najbardziej zagrożoną pozycję będzie mieć drużyna, która zajmie 12. lokatę... BBTS sezon może de facto w samej jego końcówce uratować i wynagrodzić kibicom przeciętną postawę, gdańszczanie tak czy inaczej cieszyć się nie będą.

W rywalizacji do dwóch zwycięstw pierwsze spotkanie w Bielsku-Białej – w sobotę 22 marca, od godziny 17:00 – w hali pod Dębowcem.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również