BBTS poległ w Radomiu. Beniaminek beniaminkowi nierówny

14.02.2014
Starcie dwóch zespołów, które przed sezonem zostały włączone do PlusLigi w pełni widowiskiem jednostronnym nie było. Ale to gospodarze rozstrzygnęli na swoją korzyść wszystkie sety.
Norbert Barczyk/Pressfocus
W Bielsku-Białej mecz miał dziwny przebieg. Wówczas gospodarze gładko wygrali dwie partie, by równie szybko oddać kolejne. Losy tie-breaka w niewiarygodnych wręcz okolicznościach odwróciły się na korzyść bielszczan. W rewanżu dramatycznego przebiegu spotkania nie było...

BBTS potyczkę z beniaminkiem z Radomia rozpoczął obiecująco. Kolejne udane akcje sprawiły, że podopieczni Wiktora Kreboka objęli prowadzenie 10:7. Zanim jednak nastąpiła druga przerwa techniczna w secie cały punktowy zapas roztrwonili. Miejscowi odskoczyli na 16:14 przy zagrywce skutecznego Wytze Kooistry. Ataki Holendra były nie do zatrzymania przez bielski blok w dalszej części rywalizacji, a popisowa gra rosłego zawodnika zapewniła Czarnym premierową zdobycz.

Pozytywnie dla bielszczan układał się drugi set, ale również do okolic 10 „oczka”. Po ataku ze środka Bartosza Buniaka przyjezdni dysponowali zaliczką w postaci wyniku 11:9. Nie na długo. Przyjmujący BBTS-u popełniali błędy, a zabójcze kontry wyprowadzali gospodarze. Gdy po zbiciu w aut Michała Błońskiego ekipa trenera Roberta Prygla „odjechała” na 21:16, stało się jasne, iż na przerwę 10-minutową siatkarze Cerradu Czarnych udadzą się z pokaźnym bagażem.

Set trzeci w większości pod dyktando radomian. Szybko zrobiło się 3:0 dla gospodarzy. Później, choć bielski zespół zdołał wyrównać (m.in. dobre bloki Buniaka), notowaliśmy takie rezultaty, jak 12:8, 16:11 czy 20:14. Goście postawili wówczas wszystko na jedną kartę i zbliżyli się na 22:21 dla radomskiej drużyny. Następnie rywal wypracował sobie trzy meczbole. Pierwszy i drugi został obroniony, przy trzecim w polu serwisowym pomylił się Jose Luis Gonzalez, dzięki czemu komplet punktów zgarnęli w piątek zawodnicy beniaminka. Niestety, nie tego, który wygranej tak bardzo na finiszu rundy zasadniczej PlusLigi potrzebuje...
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również