Bartosz Rutkowski: Przed meczem emocje troszkę brały górę

11.08.2014
W wyjazdowym meczu ze Stomilem Olsztyn w pierwszym zespole GKS-u Tychy zadebiutował Bartosz Rutkowski, wychowanek tyskiej akademii. 18-letniego pomocnika trener Przemysław Cecherz wystawił w pierwszym składzie.

Bartosz Rutkowski pozytywnie ocenił wynik meczu. GKS zremisował ze Stomilem Olsztyn 2:2. - Był to drugi mecz na wyjeździe, dlatego ten punkt trzeba przyjąć z zadowoleniem, bo wiadomo, jak ciężko gra się w Olsztynie. Może się okazać, że wynik osiągnięty tutaj będzie w ostatecznym rozrachunku kluczowy. Trzeba się zregenerować, bo czasu do kolejnego spotkania z Rozwojem nie pozostało za wiele. Za tydzień natomiast gramy pierwszy mecz ligowy w Jaworznie i tam będziemy walczyć o zwycięstwo - powiedział po spotkaniu debiutant.

Młody zawodnik nie był natomiast w pełni zadowolony ze swojego pierwszego występu w seniorskim zespole GKS-u. - To był mój debiut w pierwszej drużynie, dlatego przed meczem emocje troszkę brały górę. Z samego występu nie mogę być do końca zadowolony, choć w pierwszej połowie gra całego zespołu była nie najlepsza, co odbiło się na pojedynczych występach, m.in. moim. Liczę, że trener będzie dawał mi następne szanse pokazania się i z każdym kolejnym meczem będzie to wyglądało co raz lepiej - stwierdził wychowanek APN-u GKS-u Tychy.

źródło: własne/gkstychy.info

Przeczytaj również