Bartosz Kopacz wraca do Górnika, a razem z nim...
30.12.2011
- Czuję, że mogę powalczyć o skład w Górniku. Ograłem się i dużo nauczyłem, grając przeciwko takim piłkarzom jak Piotr Reiss, czy będącym w naszym zespole Piotrem Rockim - mówił wczoraj w rozmowie z naszym portalem Kopacz. Dziś zapadła decyzja, że w styczniu ma się stawić przy Roosevelta.
Szanse na jego regularną grę w Zabrzu wrosną, jeśli faktem staną się pogłoski o tym, że Górnik sprzeda Adama Banasia do Zagłębia Lubin.
Michalik co prawda nie grał jesienią regularnie w barwach Ruchu, ale dużą rolę odegrała w tym wypadku kontuzja. On również przy Roosevelta może dostać szansę, jeśli odejdą zawodnicy z obecnej kadry.
Zanosi się na to, że odejdzie na przykład Tomasz Zahorski. - Dogadałem się z działaczami w ten sposób, że jeżeli teraz znajdzie się ktoś, kto będzie mnie chciał zatrudnić, to będę mógł odejść za darmo, a Górnik nie będzie robił problemu - oznajmia sam zawodnik w rozmowie z "Faktem".
Szanse na jego regularną grę w Zabrzu wrosną, jeśli faktem staną się pogłoski o tym, że Górnik sprzeda Adama Banasia do Zagłębia Lubin.
Michalik co prawda nie grał jesienią regularnie w barwach Ruchu, ale dużą rolę odegrała w tym wypadku kontuzja. On również przy Roosevelta może dostać szansę, jeśli odejdą zawodnicy z obecnej kadry.
Zanosi się na to, że odejdzie na przykład Tomasz Zahorski. - Dogadałem się z działaczami w ten sposób, że jeżeli teraz znajdzie się ktoś, kto będzie mnie chciał zatrudnić, to będę mógł odejść za darmo, a Górnik nie będzie robił problemu - oznajmia sam zawodnik w rozmowie z "Faktem".
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów