"Bardzo dobrze grał Oleksandr Szeweluchin. Czyścił wszystko"

01.04.2012
Daniel Gołębiewski przyjazdu do Zabrza nie zaliczy do udanych. Były piłkarz Górnika nie zdołał pomóc swojej drużynie w wywalczeniu trzech punktów. Życie skutecznie utrudniał mu m.in. Oleksandr Szeweluchin.
Ekipa Leszka Ojrzyńskiego bije się o europejskie puchary, a po dzisiejszej porażce (pierwszej w tym roku) traci do lidera cztery punkty. - W głowach nie mieliśmy myśli, że walczymy o puchary, tylko to, by wygrać z Górnikiem. Szybko straciliśmy dwie bramki. Nie potrafiliśmy zagrać tego, co wcześniej - przyznał Gołębiewski.

Napastnik wyróżnił jednego z graczy Górnika. - Bardzo dobry mecz zagrał Oleksandr Szeweluchin. Czyścił wszystko - pochwalił Gołębiewski. Zawodnik Korony nie był jedyną osobą, która była pod wrażeniem gry obrońcy.

Ukrainiec zresztą mógł w tym meczu zdobyć swoją drugą bramkę w ekstraklasie. W końcówce spotkania obrońca uderzył piłkę głową w poprzeczkę po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, wykonywanego przez Mariusza Magierę.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również