Bałuszyński: Następca trenera Wieczorka miał niewielki wpływ na drużynę

21.03.2014
Nieoficjalnie mówi się, że jeśli Energetyk ROW Rybnik nie zdobędzie jutro punktów w meczu z Wisłą Płock to zwolniony z posady trenera zostanie Marek Wleciałowski. Zdaniem Łukasza Bałuszyńskiego to byłaby...głupota
Łukasz Sobala/Pressfocus
- Zewsząd słyszymy, że to ostatnia szansa dla trenera. Dziennikarze niepotrzebnie podsycają atmosferę, wymieniając nazwiska szkoleniowców, którzy oglądają nasze mecze. Ja uważam, że głupotą byłoby w tej chwili zmiana na trenerskiej ławce. Marek Wleciałowski przygotowywał nas do rundy wiosennej i ma za sobą dopiero dwa mecze. Oczywiście nie zapominam o dwóch porażkach jeszcze w rundzie jesiennej, które poszły na jego konto - zaznacza Bałuszyński.

- Prawda jest jednak taka, że drużynę przygotowywał do rozgrywek trener Wieczorek, a jego następca miał niewielki wpływ na drużynę - kończy napastnik rybniczan.

źródło: Sport

Przeczytaj również