AZS zrewanżował się za Puchar Polski. "Mecz nie był najlepszy"
31.01.2011
"Akademicy" dzięki zwycięstwu awansowali na trzecie miejsce w tabeli. - W końcu zaczynamy grać tak, jak na początku sezonu. Radość ze zwycięstwa jest tym większa, że zostało ono odniesione na trudnym kędzierzyńskim terenie - nie ukrywa radości Dawid Murek. - Bardzo się cieszymy z tych cennych punktów - dodaje kapitan AZS-u.
Trener częstochowian ze zwycięstwa oczywiście też się cieszy, ale z poziomu gry, niekoniecznie. - Poziom meczu nie był najlepszy. Moi zawodnicy popełnili jednak mniej błędów i wykorzystywali okazje do kontrataków. Nie muszę chyba mówić, jak ważne jest to zwycięstwo. Każdy zdaje sobie sprawę, że jeśli tę rundę zacznie się dobrze, to łatwiej jest później grać - mówi Marek Kardos.
Trener częstochowian ze zwycięstwa oczywiście też się cieszy, ale z poziomu gry, niekoniecznie. - Poziom meczu nie był najlepszy. Moi zawodnicy popełnili jednak mniej błędów i wykorzystywali okazje do kontrataków. Nie muszę chyba mówić, jak ważne jest to zwycięstwo. Każdy zdaje sobie sprawę, że jeśli tę rundę zacznie się dobrze, to łatwiej jest później grać - mówi Marek Kardos.
Polecane
Plus Liga
Przeczytaj również
06.12.2017
06.12.2017
Zaczynamy! Liga Mistrzów na Śląsku
03.12.2017
03.12.2017
Siatkarskie derby dla Jastrzębia