AZS Warszawa - Banimex Będzin 3-1. MKS nadal bez wyjazdowego zwycięstwa.

22.11.2014
MKS Banimex Będzin zaczyna powoli przyzwyczajać swoich kibiców do porażek. Podopieczni Damiana Dacewicza wygrali dotąd tylko raz, z AZS Częstochowa we własnej hali, a zatem nadal pozostają bez wyjazdowego zwycięstwa.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Wydarzenie:
10 porażka w 11 spotkaniu w Plus Lidze będzinian. Będzińskie "Tygrysy", jak widać, nie są aż tak groźne, jak można byłoby przypuszczać. Siatkarze MKS-u nadal pozostają bez zwycięstwa na wyjeździe i przynajmniej do 13. kolejki to nie ulegnie zmianie.

Bohater:
Michał Filip. Przyjmujący Resovii, który na ten sezon wypożyczony jest do warszawskiego AZS-u, potwierdził swoją wysoką formę. Ponownie został najlepiej punktującym zawodnikiem spotkania i q dużej mierze dzięki niemu warszawianie wygrali.

Plusy i minusy:
+ Michał Żuk dał dobrą zmianę. W pierwszych dwóch setach zmieniał Miłosza Hebdę, a na dwa kolejne zajął jego miejsce na stałe. Zdobył 13 punktów i miał 38% skuteczność w przyjęciu.

+ Dobra reakcja przyjezdnych na pogrom w I secie(14-25), po którym pokonali warszawian w podobnym stosunku punktowym (25-16)

+ Zacięta walka w III secie, którą będzinianie przegrali na przewagi.

-  Tylko 40% skuteczności w ataku podopiecznych Damiana Dacewicza.

-  Kolejne spotkanie, w którym MKS gra dwoma libero (zmieniają się w trakcie meczu) i ponownie nie przynosi to żadnych korzyści w przyjęciu, które wynosi zaledwie 27%.

- Fatalna postawa dotychczasowego lidera zespoły z Zagłębia, Miłosza Hebdy.

Przebieg spotkania:

I set: 8-2, 16-10, 21-12, 25-14
II set: 6-8, 10-16, 15-21, 16-25
III set: 7-8, 14-16, 19-21, 27-25
IV set: 8-6, 16-15, 21-17, 25-20
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również