AZS objawieniem PlusLigi. "Nie popadamy w hurraoptymizm"

28.11.2010
Za nami pierwsza runda rozgrywek PlusLigi mężczyzn. Z tej fazy zadowoleni mogą być sympatycy AZS-u Częstochowa bowiem ich drużyna plasuje się na drugim miejscu w tabeli.
Początek sezonu nie był udany dla zawodników z Częstochowy. Przegrali dwa pierwsze spotkania. - Początek faktycznie nie był najlepszy, ale po tych dwóch porażkach zaczęliśmy realizować założenia. Przyniosło to pozytywny efekt w postaci lepszej gry, a dzięki temu zaczęliśmy wygrywać mecze - mówi Michał Dębiec, libero AZS-u. - Nie popadamy jednak w hurraoptymizm. Przed nami jeszcze dużo spotkań i wiele się może zmienić - dodaje.

W tym sezonie dużo się mówi o napiętym terminarzu siatkarzy. Duża liczba spotkań w krótkim czasie wymaga bardzo dobrej odnowy. - Faktycznie system jest dosyć ciężki i nieuniknione jest zmęczenie meczami, czy tez podróżami. W tym miejscu słowa uznania dla naszego trenera odnowy biologicznej Zbyszka Sznobera, który staje na wysokości zadania i robi wszystko abyśmy w pełni sprawni przystępowali do każdego kolejnego spotkania - chwali Dębiec.
źródło: siatka.org

Przeczytaj również