AZS Częstochowa chce pozyskać utalentowanego zawodnika ze Spały
04.03.2011
Chęć pozyskania przyjmującego potwierdza prezes AZS-u, Konrad Pakosz. - Chcemy, aby trafił do nas. To utalentowany gracz - przyznaje. Sęk w tym, że również inne drużyny z PlusLigi chcą Kaczyńskiego u siebie. W dodatku, oferują więcej pieniędzy niż "Akademicy". Co przemawia za Częstochową? To, że zawodnik pochodzi z tego miasta oraz możliwość rozwoju pod okiem Marka Kardosza.
Zanim Kaczyński trafił do Spały, reprezentował barwy Delic-Polu Norwid Częstochowa, z którym to działacze AZS-u nie żyją w dobrych stosunkach. Kluby od dawna nie mogą się porozumieć. Z tego powodu w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy Częstochowę reprezentuje... Metro Warszawa.
Gdyby Kaczyński trafił do AZS-u, na konto Delic-Polu musiałoby trafić 30 tysięcy złotych. - Nie mamy wyjścia, będziemy musieli tyle zapłacić. Taki jest taryfikator - mówi Pakosz.
Zanim Kaczyński trafił do Spały, reprezentował barwy Delic-Polu Norwid Częstochowa, z którym to działacze AZS-u nie żyją w dobrych stosunkach. Kluby od dawna nie mogą się porozumieć. Z tego powodu w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy Częstochowę reprezentuje... Metro Warszawa.
Gdyby Kaczyński trafił do AZS-u, na konto Delic-Polu musiałoby trafić 30 tysięcy złotych. - Nie mamy wyjścia, będziemy musieli tyle zapłacić. Taki jest taryfikator - mówi Pakosz.
Polecane
Plus Liga
Przeczytaj również
06.12.2017
06.12.2017
Zaczynamy! Liga Mistrzów na Śląsku
03.12.2017
03.12.2017
Siatkarskie derby dla Jastrzębia