Asystent Adama Nawałki: Było trochę mankamentów w naszej grze

12.10.2012
- Chcieliśmy dać pograć większej ilości zawodników - Bogdan Zając, asystent Adama Nawałki, tłumaczy dlaczego Górnik Zabrze grał wczoraj z Podbeskidziem Bielsko-Biała aż 140 minut.
- Ten mecz był podsumowaniem całotygodniowej ciężkiej pracy. Sparing spełnił swoją rolę. Wyszliśmy z propozycją, żeby rozegrać ten mecz w nieco szerszym wymiarze i trener Kasperczyk się na to zgodził. Chcieliśmy dać pograć większej ilości zawodników. Staraliśmy się to wszystko zbilansować, aby wraz z młodymi zawodnikami, którzy z nami trenują, zagrali też ci z większym doświadczeniem. Były dobre momenty w naszej grze, ale było też trochę mankamentów. Taki mecz to bogaty materiał do analiz - podsumowuje Zając.
źródło: Sport

Przeczytaj również