Arkadiusz Milik o plotkach transferowych: Nie interesuje mnie to!

29.04.2012
Ledwo zaczął grać w ekstraklasie, a już zaczęły się rodzić medialne spekulacje o jego sprzedaży. - Ja zawsze chcę się pokazać, ale nie pod kątem transferu, a dla dobra drużyny - odpowiada napastnik Górnika.
W ostatnim czasie było głośno o zainteresowaniu niemieckich klubów 18-latkiem. Zresztą nie tylko nim, bo zagraniczne kluby obserwowały też Nakoulmę. - Szczerze, to nawet nie wiem, czy ktoś był obserwować, nie interesuje mnie to. Ja zawsze chcę się pokazać, ale nie pod kątem transferu, a dla dobra drużyny. A Prejuce'owi życzę jak najlepiej. Czy wybierze zagraniczny klub czy zostanie tutaj, najważniejsze, żeby się rozwijał - podkreśla Milik.

Gola w tej kolejce akurat nie strzelił, choć miał okazję, bo jest przewidziany do wykonywania rzutów karnych. - Nakoulma chciał się przełamać, a strzela ten, który pewniej się czuje - tłumaczy 18-latek.

Co ciekawego, zabrzanie na piątkowy mecz wyszli po raz pierwszy z trzema nominalnymi napastnikami - Arkadiuszem Milikiem, Michałem Zielińskim i Prejuce'm Nakoulmą. - To tylko tak wyglądało na papierze. W rzeczywistości ja i Prejuce graliśmy bardziej na skrzydłach, lecz cały czas staraliśmy się rotować z Michałem. Grało się nam dobrze, choć nie ukrywam, że najlepiej się czuję na szpicy - przyznaje Milik.
autor: Michał Trela

Przeczytaj również