Arkadiusz Milik na ławkę? "Dobrze by mu zrobiło, gdyby usiadł"

27.11.2012
Arkadiusz Milik nie jest już tak skuteczny, jak na początku sezonu. Napastnik Górnika nie strzelił bramki w pięciu kolejnych spotkaniach ekstraklasy. - Problem jest wyłącznie fizyczny - komentuje Radosław Gilewicz.
Na początku sezonu Milik imponował skutecznością. Po ośmiu rozegranych kolejkach miał już sześć bramek na koncie. Po 13. serii gier ma ich... dalej sześć. - Szczerze powiedziawszy, to dobrze by mu zrobiło, gdyby usiadł na ławce - uważa Radosław Gilewicz. - Już w najbliższej kolejce mógłby wejść na podmęczonego przeciwnika - argumentuje. Wtedy o przełamanie się byłoby łatwiej.

Co jest przyczyną słabszej postawy? Duże zainteresowanie mediów, liczba skautów na meczach Górnika? Zdaniem Gilewicza, przyczyna jest inna. - Oglądają go już od bardzo dawna, a jednak wcześniej potrafił sobie z tym radzić. Problem jest wyłącznie fizyczny - twierdzi.

Obniżka formy nie jest niespodzianką dla trenera Górnika. - Nie ma zawodnika, w dodatku tak młodego, który byłby przez cały sezon w wysokiej formie. Przecież on się dopiero uczy, a sztab szkoleniowy wskazuje mu drogę - mówi dla "Przeglądu Sportowego" Adam Nawałka.
źródło: Przegląd Sportowy

Przeczytaj również