Arkadiusz Milik na Anglię? Były reprezentant Polski jest na tak
15.10.2012
Pamiętny mecz z Anglikami miał miejsce w Chorzowie. Blisko 100 tysięcy ludzi obejrzało dwie bramki - Jana Banasia (chociaż do bramki przyznaje się też Robert Gadocha) oraz Włodzimierz Lubański - obaj strzelcy reprezentowali barwy Górnika Zabrze.
Jedynym zawodnikiem zabrzan, który ma szanse chociaż na krótki występ jest Arkadiusz Milik, który w spotkaniu z RPA zadebiutował w reprezentacji. Pokazał się z dobrej strony, mimo że gola nie zdobył. A kadra Waldemara Fornalika ma problem obsadą drugiego ofensywnego miejsca w wyjściowym składzie. Zwłaszcza, że z orzełkiem na piersi słabo spisuje się Ludovic Obraniak.
- Może warto zamiast niego wystawić kogoś innego - kogoś, kto będzie więcej biegał, mocniej absorbował uwagę rywali i skuteczniej pomagał w destrukcji. Takim kimś mógłby być Arkadiusz Milik. W debiucie widzieliśmy go tylko przez pół godziny, ale skłaniałbym się do takiego ruchu. Szukał gry i nie bał się odpowiedzialności. Czasem warto zaryzykować - wskazuje Dariusz Dziekanowski, były reprezentant Polski i członek sztabu szkoleniowego.
Jedynym zawodnikiem zabrzan, który ma szanse chociaż na krótki występ jest Arkadiusz Milik, który w spotkaniu z RPA zadebiutował w reprezentacji. Pokazał się z dobrej strony, mimo że gola nie zdobył. A kadra Waldemara Fornalika ma problem obsadą drugiego ofensywnego miejsca w wyjściowym składzie. Zwłaszcza, że z orzełkiem na piersi słabo spisuje się Ludovic Obraniak.
- Może warto zamiast niego wystawić kogoś innego - kogoś, kto będzie więcej biegał, mocniej absorbował uwagę rywali i skuteczniej pomagał w destrukcji. Takim kimś mógłby być Arkadiusz Milik. W debiucie widzieliśmy go tylko przez pół godziny, ale skłaniałbym się do takiego ruchu. Szukał gry i nie bał się odpowiedzialności. Czasem warto zaryzykować - wskazuje Dariusz Dziekanowski, były reprezentant Polski i członek sztabu szkoleniowego.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów