Arkadiusz Milik i Wojciech Król mogą jeszcze zagrać w Rozwoju
29.06.2011
Wczoraj późnym wieczorem chyba ostatecznie wyjaśniła się sytuacja Daniela Gołębiewskiego. Napastnik Polonii Warszawa zostanie wypożyczony na rok do Zabrza. To prawdopodobnie nie koniec wzmocnień. - Prowadzimy kilka rozmów. Jest to kwestia kilku najbliższych dni - informuje dyrektor sportowy Górnika, Andrzej Orzeszek.
- Mam nadzieję, że jeszcze się wzmocnimy. Nie wszyscy mogli pojawić się na wtorkowych zajęciach, ponieważ mają kontrakty ze swoimi klubami do 30 czerwca - mówi trener Adam Nawałka. Wszytko wskazuje na to, że kolejne nowe twarze mogą pokazać się przy Roosevelta w najbliższy piątek, 1 lipca.
Prezes klubu nieco studzi transferową gorączkę. - Mamy w Górniku ponad 40 etatów. Czy my faktycznie musimy za wszelką cenę kupować? Mamy ciekawe zaplecze piłkarskie. W dodatku musimy działać według polityki oszczędnościowej - podkreśla Młynarczyk. - Jednak transferów nie wykluczam. Jesteśmy otwarci na ciekawe oferty - dodaje szef klubu.
W Zabrzu trenują Arkadiusz Milik i Wojciech Król, jednak Górnik może ich jeszcze "stracić". Od 6 do 10 lipca w Gdyni będzie rozgrywany finałowy turniej mistrzostw Polski juniorów młodszych. Wystąpią w nim młodzi piłkarze Rozwoju Katowice. - Ostatecznej decyzji jeszcze nie ma, ale byłoby to krzywdzące i nieludzkie, gdyby nie mogli zagrać w finałach - uważa Młynarczyk. - Trochę to nam skomplikuje treningi - dodaje.
Milik i Król mieli duży wkład w awans swojego zespołu do turnieju finałowego. Ten pierwszy strzelił jedyną bramkę w półfinałowej konfrontacji z Zagłębiem Lubin. - Jak widać, nie wszyscy młodzi piłkarze Górnikowi odmawiają - mówi o piłkarzach Rozwoju prezes. Najpewniej nawiązując do Miłosza Przybeckiego z Ruchu Radzionków.
- Mam nadzieję, że jeszcze się wzmocnimy. Nie wszyscy mogli pojawić się na wtorkowych zajęciach, ponieważ mają kontrakty ze swoimi klubami do 30 czerwca - mówi trener Adam Nawałka. Wszytko wskazuje na to, że kolejne nowe twarze mogą pokazać się przy Roosevelta w najbliższy piątek, 1 lipca.
Prezes klubu nieco studzi transferową gorączkę. - Mamy w Górniku ponad 40 etatów. Czy my faktycznie musimy za wszelką cenę kupować? Mamy ciekawe zaplecze piłkarskie. W dodatku musimy działać według polityki oszczędnościowej - podkreśla Młynarczyk. - Jednak transferów nie wykluczam. Jesteśmy otwarci na ciekawe oferty - dodaje szef klubu.
W Zabrzu trenują Arkadiusz Milik i Wojciech Król, jednak Górnik może ich jeszcze "stracić". Od 6 do 10 lipca w Gdyni będzie rozgrywany finałowy turniej mistrzostw Polski juniorów młodszych. Wystąpią w nim młodzi piłkarze Rozwoju Katowice. - Ostatecznej decyzji jeszcze nie ma, ale byłoby to krzywdzące i nieludzkie, gdyby nie mogli zagrać w finałach - uważa Młynarczyk. - Trochę to nam skomplikuje treningi - dodaje.
Milik i Król mieli duży wkład w awans swojego zespołu do turnieju finałowego. Ten pierwszy strzelił jedyną bramkę w półfinałowej konfrontacji z Zagłębiem Lubin. - Jak widać, nie wszyscy młodzi piłkarze Górnikowi odmawiają - mówi o piłkarzach Rozwoju prezes. Najpewniej nawiązując do Miłosza Przybeckiego z Ruchu Radzionków.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów