Arkadiusz Milik: Dla takich chwil warto trenować!

01.04.2012
Arkadiusz Milik po 17. meczach bez bramki w ekstraklasie w końcu się przełamał. - Do tej pory nic nie szło, a przecież środkowego napastnika rozlicza się z goli. Było to denerwujące - przyznał po meczu z Koroną.
Pierwszego z dwóch goli Milik strzelił z rzutu karnego. Dlaczego to on wykonywał jedenastkę, którą sam wywalczył? - Zdarzało mi się na treningach skutecznie je wykonywać. Czułem się pewnie, więc podszedłem do piłki - opisywał po meczu zawodnik.

Chwilę później mógł się już cieszyć z pierwszej bramki w ekstraklasie. - Dla takich chwil warto trenować! Uczucie jest nie do opisania - cieszył się Milik. Na premierowego gola piłkarz musiał czekać aż do 18. meczu ligowego.

- Do tej pory nic nie szło, a przecież środkowego napastnika rozlicza się z goli. Było to denerwujące. A przecież gram z takimi dobrymi zawodnikami jak Olek Kwiek czy Prejuce Nakoulma - przyznał Milik, który otrzymał od zabrzańskiej publiczności zasłużoną owację na stojąco.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również