Apel Rochy przed Wigrami: "Bądźcie z nami do końca"
22.11.2017
Sześć wygranych, sześć porażek, cztery remisy - tak wypada tegoroczny, ligowy bilans "Niebieskich" na własnym stadionie. W teorii nie jest więc najgorzej, ale fani Ruchu mają prawo rokiem 2018 być po prostu... zmęczeni. Najpierw dopingowali piłkarzy, którzy spadli z Ekstraklasy, teraz pomagają drużynie choć ta od startu sezonu tkwi na ostatniej lokacie Nice I ligi. Wszystko to w atmosferze syzyfowej walki o przetrwanie, której nowa odsłona rozpoczyna się właśnie w środę. To właśnie w środę, kilka godzin przed potyczką z Wigrami rozpocznie się batalia dużo większego kalibru - spotkanie działaczy z Komisją Licencyjną PZPN, która rozpoczyna weryfikację tzw. kryterium F.09 - tego samego, którego naruszenie rok temu kosztowało "Niebieskich" ujemne punkty jeszcze w ekstraklasowej tabeli.
O przetrwanie walczą jednak również sami zawodnicy. Domowa porażka ze Stalą Mielec sprawiła, że szanse na opuszczenie ostatniego miejsca w stawce przed zakończeniem jesiennych zmagań stały się niemal iluzoryczne. Tylko wygrana z rozpędzonymi, niepokonanymi od pięciu spotkań Wigrami Suwałki może dać Ruchowi możliwość przezimowania we względnie nie najgorszych humorach. Zwycięstwo będzie o tyle istotne, że ekipa z północnych krańców Polski to w teorii jeden z rywali chorzowian w walce o utrzymanie ligowego bytu.
Przyjezdni wyjątkowo upodobali sobie tymczasem bicie przeciwników na terenie województwa śląskiego. Trzy punkty wywozili już z Sosnowca, Katowic i ostatnio - po efektownym 3:0 z GKS-em - z Tychów. - Cieszę się z tego, że na koniec rundy jesteśmy w formie, jesteśmy w gazie. Cieszę się też z tego, że mamy jeszcze dwa mecze w tym tygodniu. Chłopcy czują, że dużo można jeszcze zdziałać do końca roku - mówi przed spotkaniem w Chorzowie trener Wigier, Artur Skowronek.
O zakończeniu rundy marzą tymczasem w Chorzowie. Zawodnicy nie mówią o tym głośno, ale... ich siły są na wyczerpaniu. Tymczasem "kołdra" przy Cichej jest na tyle krótka, że - co pokazało ostatnie spotkanie ze Stalą Mielec - gdy ktoś z żelaznej jedenastki Juana Ramona Rochy musi pauzować, na boisku robi się nie lada kłopot. Na korzyść chorzowian przemawia jednak fakt, że w środę ich sytuacja będzie o niebo lepsza niż w przegranym spotkaniu z ekipą z Podkarpacia. Do gry wracają pauzujący ostatnio za nadmiar żółtych kartek Miłosz Trojak i Bojan Marković, do zdrowia wrócił Mateusz Zawal, coraz lepiej wygląda też stan wracającego po kontuzji Nikołaja Bankowa. Z Wigrami na pewno nie zagra za to Marcin Kowalczyk - doświadczony defensor w trakcie ostatniego spotkania skręcił staw skokowy, co eliminuje go z gry do końca roku.
Kto będzie w środę faworytem? Jak zwykle w I lidze - trudno przewidzieć. Z jednej strony "w gazie" są przyjezdni z Suwałk, z drugiej Ruch to przecież wciąż zespół, który potrafił wygrać 5 z 6 kolejnych spotkań, a odkąd jego trenerem jest Rocha - strzela gola każdemu przeciwnikowi. Szanse jako wyrównane oceniają tez analitycy Fortuny. Kurs na wygraną "Niebieskich" wynosi 2.4, tylko nieco wyższy - bo 2.9 - ustalono na wygraną Wigier. Nasz typ? Optymistyczny dla gospodarzy. Wygra Ruch, ale obie drużyny strzelą gola. Kurs na takie rozstrzygnięcie to 4.35.
Przypuszczalne składy:
Ruch: Bankow - Villafane, Trojak, Marković, Hołownia - Przybecki, Urbańczyk, Zawal, Walski, Mello - Posinković.
Wigry: Budziłek - Spychała, Jurkowski, Kościelny, Remisz - Rybicki, Sokołowski, Radecki, Gąska, Pyłypczuk - Klimala.
Początek meczu w środę o godzinie 18:00
O przetrwanie walczą jednak również sami zawodnicy. Domowa porażka ze Stalą Mielec sprawiła, że szanse na opuszczenie ostatniego miejsca w stawce przed zakończeniem jesiennych zmagań stały się niemal iluzoryczne. Tylko wygrana z rozpędzonymi, niepokonanymi od pięciu spotkań Wigrami Suwałki może dać Ruchowi możliwość przezimowania we względnie nie najgorszych humorach. Zwycięstwo będzie o tyle istotne, że ekipa z północnych krańców Polski to w teorii jeden z rywali chorzowian w walce o utrzymanie ligowego bytu.
Przyjezdni wyjątkowo upodobali sobie tymczasem bicie przeciwników na terenie województwa śląskiego. Trzy punkty wywozili już z Sosnowca, Katowic i ostatnio - po efektownym 3:0 z GKS-em - z Tychów. - Cieszę się z tego, że na koniec rundy jesteśmy w formie, jesteśmy w gazie. Cieszę się też z tego, że mamy jeszcze dwa mecze w tym tygodniu. Chłopcy czują, że dużo można jeszcze zdziałać do końca roku - mówi przed spotkaniem w Chorzowie trener Wigier, Artur Skowronek.
O zakończeniu rundy marzą tymczasem w Chorzowie. Zawodnicy nie mówią o tym głośno, ale... ich siły są na wyczerpaniu. Tymczasem "kołdra" przy Cichej jest na tyle krótka, że - co pokazało ostatnie spotkanie ze Stalą Mielec - gdy ktoś z żelaznej jedenastki Juana Ramona Rochy musi pauzować, na boisku robi się nie lada kłopot. Na korzyść chorzowian przemawia jednak fakt, że w środę ich sytuacja będzie o niebo lepsza niż w przegranym spotkaniu z ekipą z Podkarpacia. Do gry wracają pauzujący ostatnio za nadmiar żółtych kartek Miłosz Trojak i Bojan Marković, do zdrowia wrócił Mateusz Zawal, coraz lepiej wygląda też stan wracającego po kontuzji Nikołaja Bankowa. Z Wigrami na pewno nie zagra za to Marcin Kowalczyk - doświadczony defensor w trakcie ostatniego spotkania skręcił staw skokowy, co eliminuje go z gry do końca roku.
Kto będzie w środę faworytem? Jak zwykle w I lidze - trudno przewidzieć. Z jednej strony "w gazie" są przyjezdni z Suwałk, z drugiej Ruch to przecież wciąż zespół, który potrafił wygrać 5 z 6 kolejnych spotkań, a odkąd jego trenerem jest Rocha - strzela gola każdemu przeciwnikowi. Szanse jako wyrównane oceniają tez analitycy Fortuny. Kurs na wygraną "Niebieskich" wynosi 2.4, tylko nieco wyższy - bo 2.9 - ustalono na wygraną Wigier. Nasz typ? Optymistyczny dla gospodarzy. Wygra Ruch, ale obie drużyny strzelą gola. Kurs na takie rozstrzygnięcie to 4.35.
Przypuszczalne składy:
Ruch: Bankow - Villafane, Trojak, Marković, Hołownia - Przybecki, Urbańczyk, Zawal, Walski, Mello - Posinković.
Wigry: Budziłek - Spychała, Jurkowski, Kościelny, Remisz - Rybicki, Sokołowski, Radecki, Gąska, Pyłypczuk - Klimala.
Początek meczu w środę o godzinie 18:00
Polecane
I liga