Antoni Łukasiewicz: Nie ma się co podniecać i popadać w hurraoptymizm
04.08.2012
Dlaczego tak uważa? - Bo było w naszej grze jeszcze kilka niedociągnięć. Trzeba twardo stąpać po ziemi, nie podniecać się. Ważne jednak, że mamy solidny fundament pod to, aby ten sezon wyglądał dobrze - uważa nowy zawodnik Górnika. Łukasiewicz został ściągnięty z ŁKS-u Łódź, by uzupełnić lukę po odejściach Michała Pazdana i Adama Marciniaka.
Wczoraj błysnął nie Łukasiewicz, lecz Arkadiusz Milik, który zdobył dwie bramki. Dobrze zaprezentował się również młody Konrad Nowak. - Tylko pozazdrościć Arkowi, że już w tak młodym wieku gra w ekstraklasie. Chłopaki dysponują dużym potencjałem. Jestem pewien, że sztab szkoleniowy dobrze go wykorzysta - dodaje Łukasiewicz, który należy do najstarszych zawodników w zabrzańskiej szatni.
Wczoraj błysnął nie Łukasiewicz, lecz Arkadiusz Milik, który zdobył dwie bramki. Dobrze zaprezentował się również młody Konrad Nowak. - Tylko pozazdrościć Arkowi, że już w tak młodym wieku gra w ekstraklasie. Chłopaki dysponują dużym potencjałem. Jestem pewien, że sztab szkoleniowy dobrze go wykorzysta - dodaje Łukasiewicz, który należy do najstarszych zawodników w zabrzańskiej szatni.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów