Andrzej Iwan: Zastanawiam się, czy Wisłę stać na Adama Nawałkę
03.04.2013
Dopóki Adam Nawałka nie podpisze nowego kontraktu z Górnikiem Zabrze, spekulacje na temat jego przyszłości pewnie nie będą ustawać. W klubie nie zaprzątają sobie jednak nimi głowy. - Też docierają do nas różne niepotwierdzone informacje, ale nie traktujemy ich wiążąco. Trener nic nam na temat swojego odejścia nie powiedział, a tylko jego zdanie będzie dla nas wiążące. Póki nie ma też czytelnej deklaracji z jego strony, nie podejmujemy negocjacji z innymi trenerami. Na razie musimy się skupić na lidze, gdzie wciąż możliwych jest wiele scenariuszy - zaznacza Krzysztof Maj.
Pojawiały się już informacje, że Nawałka dogadał się z Bogusławem Cupiałem, właścicielem Wisły. - Chyba nie zapadły jeszcze żadne decyzje - twierdzi Andrzej Iwan, były piłkarz obu klubów. - Zastanawiam się, czy Wisłę, która oszczędza dziś na każdym kroku, stać na Adama i czy on sam chciałby pracować w klubie, w którym komfort pracy będzie na pewno niższy niż w Zabrzu, czego doświadczyli Petrescu, Probierz i jeszcze kilku innych. Poza tym, jak skończy sezon? Na pozycji pucharowej, jako wielki wygrany, czy na 6-7 miejscu, bo tak też może się stać? Za dużo dziś znaków zapytania w Wiśle i Górniku, żeby spekulować - kończy Iwan.
Pojawiały się już informacje, że Nawałka dogadał się z Bogusławem Cupiałem, właścicielem Wisły. - Chyba nie zapadły jeszcze żadne decyzje - twierdzi Andrzej Iwan, były piłkarz obu klubów. - Zastanawiam się, czy Wisłę, która oszczędza dziś na każdym kroku, stać na Adama i czy on sam chciałby pracować w klubie, w którym komfort pracy będzie na pewno niższy niż w Zabrzu, czego doświadczyli Petrescu, Probierz i jeszcze kilku innych. Poza tym, jak skończy sezon? Na pozycji pucharowej, jako wielki wygrany, czy na 6-7 miejscu, bo tak też może się stać? Za dużo dziś znaków zapytania w Wiśle i Górniku, żeby spekulować - kończy Iwan.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów