Aleksander Wierietielny: Justynę mógłby trenować piekarz albo tokarz

03.01.2011
- Nie ma wątpliwości, że każdy trener marzy o takiej zawodniczce, o tym, żeby kogoś takiego wychować - mówi o Justynie Kowalczyk jej szkoleniowiec, Aleksander Wierietielny.
Kto w tym duecie ma większego farta? Zdaniem Wierietielnego, właśnie on. - Dzisiaj mógłby ją trenować piekarz albo tokarz. Nie przesadzam, naprawdę. Ona jest już na bardzo wysokim poziomie i teraz trzeba jej tylko troszkę pomagać - podkreśla trener.
źródło: Sport

Przeczytaj również