Aleksander Kwiek przeszedł zabieg. Co mu dolegało?

10.05.2012
Oleksandr Szeweluchin wziął udział w dzisiejszy testach szybkości, FMS, i Żołądzia, jaki przeprowadzono w Zabrzu. Z zawodnikami Górnika nie ćwiczy Aleksander Kwiek, który postanowił poddać się zabiegowi.
- Z "kostki" usunięto mi odprysk. To stara sprawa, ale co jakiś czas ból powracał i stawał się nieznośny. Przerwa letnia to dobry moment na "wyprostowanie" takich spraw. W czerwcu będę gotowy do treningów - zapewnia pomocnik Górnika, który z powodu wspomnianego urazu nie zagrał w dwóch ostatnich meczach sezonu.

Wspomiany Szeweluchin w połowie kwietnia doznał kontuzji stawu skokowego. Rehabilitacja przyniosła oczekiwane efekty i być może zobaczymy "Saszę" na boisku w którejś z zaplanowanych na najbliższe dni gier kontrolnych.

Dziś poddawani testom szybkościowym byli także Robert Mandrysz (ostatnio Pogoń Szczecin), Robert Trznadel (ostatnio Okocimski Brzesko) i Daniel Barbus, który niedawno dołączył do pierwszego zespołu Górnika.
źródło: SportSlaski.pl / Górnik Zabrze

Przeczytaj również