Aleksander Kwiek po meczu z Koroną: Musimy wziąć się w garść
04.10.2011
Z przerwy w rozgrywkach najbardziej cieszą się w Zabrzu. Górnik nie wygrał od 26 sierpnia, czyli od... poprzedniej pauzy na mecze kadry narodowej. We wrześniu podopieczni Adama Nawałki zdobyli tylko jeden punkt, w meczu z Łódzkim Klubem Sportowym. Przegrali natomiast z Lechią Gdańsk i Cracovią. Porażka z Koroną Kielce to wina słabego początku spotkania. Ekipa Leszka Ojrzyńskiego zdominowała "Trójkolorowych" od pierwszego gwizdka sędziego.
- Wiedzieliśmy doskonale, że Korona tak będzie grać, ale nie zrealizowaliśmy założeń. Szybko straciliśmy dwie bramki, a później to już ciężko było odrabiać. Nie możemy popełniać takich błędów, jak przy traconych golach - kręci głową Aleksander Kwiek, który był najbliżej zdobycia bramki dla Górnika przed przerwą. Tuż przed końcem pierwszej połowy potężnie uderzył z dalszej odległości. Zbigniew Małkowski z trudem zdołał obronić strzał.
W drugiej połowie Korona czekała na okazję do kontrataków, czekając na akcje ofensywne Górnika. A te nie były wielkim zagrożeniem dla kieleckiej defensywy. - Ciężko było stworzyć jakieś 100 procentowe sytuacje. Musimy teraz wziąć się w garść i zacząć wygrywać kolejne mecze - mówi Kwiek. W najbliższy piątek zabrzanie pojadą do Krakowa, gdzie zagrają sparing z Cracovią, z którą niedawno przegrali.
- Wiedzieliśmy doskonale, że Korona tak będzie grać, ale nie zrealizowaliśmy założeń. Szybko straciliśmy dwie bramki, a później to już ciężko było odrabiać. Nie możemy popełniać takich błędów, jak przy traconych golach - kręci głową Aleksander Kwiek, który był najbliżej zdobycia bramki dla Górnika przed przerwą. Tuż przed końcem pierwszej połowy potężnie uderzył z dalszej odległości. Zbigniew Małkowski z trudem zdołał obronić strzał.
W drugiej połowie Korona czekała na okazję do kontrataków, czekając na akcje ofensywne Górnika. A te nie były wielkim zagrożeniem dla kieleckiej defensywy. - Ciężko było stworzyć jakieś 100 procentowe sytuacje. Musimy teraz wziąć się w garść i zacząć wygrywać kolejne mecze - mówi Kwiek. W najbliższy piątek zabrzanie pojadą do Krakowa, gdzie zagrają sparing z Cracovią, z którą niedawno przegrali.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów