Aleksander Kwiek: Nigdy nie przepadałem za Legią Warszawa

09.05.2011
Już jutro w Zabrzu odbędzie się klasyk - starcie Górnika z warszawską Legią. - Będę robił wszystko, żeby ten mecz wygrać - zapewnia Aleksander Kwiek, który nie darzy sympatią stołecznego klubu.
Legia Warszawa przyjedzie do Zabrza podbudowana ostatnimi sukcesami - ligowym zwycięstwem nad Koroną Kielce i zdobyciem Pucharu Polski. W finale tych rozgrywek "wojskowi" pokonali Lecha Poznań, poprzedniego rywala Górnika. Zabrzanom nie udało się osiągnąć korzystnego rezultatu przy Bułgarskiej.

- Dlatego jeszcze bardziej jesteśmy zmobilizowani, by pokazać się z lepszej strony niż w sobotę - zapewnia zawodnik Górnika, Aleksander Kwiek. - Zależy nam, by gonić czołówkę i zająć jak najlepsze miejsce w tabeli na koniec sezonu. Ale musimy się też oglądać za siebie - dodaje pomocnik ekipy z Roosevelta.

W rundzie jesiennej piłkarze Górnika byli blisko sprawienia niespodzianki i wywiezienia z Łazienkowskiej trzech punktów. Jeszcze na dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry "trójkolorowi" prowadzili z Legią 1-0, by ostatecznie przegrać 1-2. - O tym meczu na razie w szatni nikt nie wspominał, ale każdy na pewno będzie miał go w głowie. Będziemy chcieli udowodnić, że wtedy to nam się należały trzy punkty - przekonuje Kwiek.

Mecze z Legią to prestiżowe pojedynki dla każdego śląskiego kibica. Jak się okazuje, są też zawodnicy, którzy czekają na spotkanie z warszawską drużyną. - Przyznaję, że nigdy nie przepadałem za Legią. Będę robił wszystko, żeby ten mecz wygrać - zapowiada pochodzący z Wodzisławia Śląskiego zawodnik.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również